W tym miesiącu testuję…


Testuję kosmetyki Chanel. Recenzja pojawi się na początku lutego, czyli wtedy kiedy kolekcja trafi do drogerii. Jestem bardzo ciekawa efektów, szczególnie interesują mnie cienie do powiek, bo nigdy żadnych nie używałam no i chanelowskie szminki. Używacie kosmetyków Chanel? Sprawdzają się?

You can leave a response, or trackback from your own site.

68 Odpowiedzi to “W tym miesiącu testuję…”

  1. Kaska says:

    Elizka dostalaś to wszystko? Zazdroszcze!

  2. marika says:

    kosmetyków chanel używam od zawsze, śmieją się ze mnie że urodziłam się z czerwona szminka od chanel na ustach. Szminki mają niezastąpione

  3. Kinga says:

    Kilkakrotnie miałam coś z kosmetyków Chanel i powiem, że jak pomadek nie lubiłam, tak cienie, błyszczyki i maskary są bardzo w porządku wg mnie. miłego testowania. :)

  4. evelina says:

    puder i róż chanel nie maja sobie równych-uzywam od 6lat:)sa najlepsze!

  5. Reve says:

    Miałam puder brązujący, puder prasowany, tusz do rzęs, błyszczyk i róż. Byłam zadowolona ze wszystkiego oprócz tuszu do rzęs :) Efekt był poprawny, ale za taką cenę jednak spodziewam się lepszych efektów niż takie, jaki daje tusz rimmela.

  6. evelina says:

    Czerwona szminka zreszta rownież:)

  7. Ola says:

    nie lubię Cię :)

  8. Ewa says:

    :) Jak już potestujesz możesz mi przesłać… wtedy i ja dodam swoje odczucia :D
    pozdrawiam.

  9. koko says:

    bedziesz zachwycona tymi cieniami jak cienie to tylko od chanel

  10. Katarzyna says:

    Co trzeba zrobić żeby testować takie kosmetyki??

  11. Dżemka says:

    Drogerii ? Myślałam ,że Chanel to perfumerie …

  12. Ann. says:

    powiem tylko tyle, że ZAZDROSZCZĘ <3

  13. princessa says:

    używałam pudru i błyszczyka, fajne :)

  14. Ewcia says:

    kolory kosmetyków bardzo ciekawe, czekam na recenzję:)

  15. dulce-estilo says:

    niektóre kosmetyki chanel są super- pomadki szczególnie, ale ja wolę stanowczo YSL :)

  16. styledigger says:

    Yay! Jak nigdy nie używałaś cieni, to ten filmik jest super http://www.youtube.com/user/katOsu?feature=chclk#p/u/0/TKmuCTWF14E (podobnie jak dużo innych z jej kanału), tylko uważaj, bo kosmetyczny youtube wciąga:) I kup sobie do nich dobry pędzelek:)

  17. Klaudia says:

    Cienie od Chanel możesz stosować na sucho jak i na mokro (wzmacniamy wtedy efekt makijażu i jest zupełnie nowy look) polecam ! ;) ))

  18. martyna says:

    juz po nazwie produktu mozna wywnioskowac ze sa idealne :) ))))

  19. Karolina says:

    Nigdy nie uzywalam, wiec tym bardziej nie moge sie doczekac Twojej recenzji. Pzdr!

  20. Dagmara says:

    ja posiadam w swojej kosmetyczce paletkę złotych cieni chanel i uważam, że są niezastąpione. Kolor jest piękny, utrzymują się cały dzień, nie wałkują. Wg mnie najlepsze, polecam z czystym sumieniem, a Tobie bardzo zazdroszczę :) Pozdrawiam!

  21. Reve says:

    marika ja mam czerwoną z YSL – jest boska. Jestem platynową blondynką a odcień dobrany mam idealnie. :)

  22. Sylwia says:

    Lubię kosmetyki Chanel, w szczególności pudry;) Cienie do powiek stosuję ale moim zdaniem są zdecydowanie gorsze niż np. Guarlain. Sama dodałam najnowszego posta na blogu na temat najnowszych “chanelowych” zakupów;) Udanego testowania!!:)

    Pozdrawiam serdecznie

  23. Aleksa says:

    wow wow, dobrze Ci :) używam pudru, kredki do oczu, błyszczyka, są ok :)

  24. Rabbit Hole says:

    Takie cudeńka do testowania – tylko pozazdrościć.
    Na pewno w dobre kosmetyki warto inwestować, ale nie należy zapominać o tym że nie zawsze dobre znaczy drogie. ciekawa jestem twojej recenzji.

  25. Anonymous says:

    Jak dla mnie rewelacyjne! Bez wyjatku :)

  26. Anita says:

    Uwielbiam kosmetyki Chanel, a szczególnie szminki!!! W mojej kolekcji mam ich kilka i uważam, że są niezastąpione :)

  27. Agata says:

    ja moge polecic puder i fluid z chanel, szminki wrecz uwielbiam! a cienie to porpstu jakas katastrofa, kupilam nowosc z poprzedniej kolekcji, takiego badziewia chyba nie ma na targu. nakladajac drugi kolor pedzelkiem, pierwszy sie rozmazywal. nie radze!

  28. Edyta says:

    Powtarzam pytanie Katarzyny, co trzeba zrobić, żeby móc testować różne rodzaje kosmetyków? A co ty musiałaś zrobić i jakie masz po tym odczucia tzn: Czy warto poddawać swoją cerę takim testom?

  29. annaonopiuk says:

    jestem ciekawa opinii, sama nie używałam

  30. Marcelina says:

    czuję zazdrość! :D miłego testowania!!! ;) czekam na recenzje!

  31. Aniuch says:

    ja używam kredki i to najlepsza jaką kiedykolwiek miałam. idealny brązowy odcień, a kreska maluje się sama wręcz! wpadła w moje ręce jak jeszcze nie miałam wprawy i spisała się świetnie. jak dla mnie jest to kosmetyk wart swojej ceny! :) ))

  32. kag says:

    Mam ten błysczyk (w Holandii chyba wcześniej się pojawiła ta seria, bo dostałam pod choinkę). Nigdy nie miałam kosmetyków drożsyzch od L’Oreal czy Yves Rocher (szczerze mówiąc, to prawie wszystko z Maybellinu, kredki z Essence, itd.). No i cóż – fajny. Ale te z Essence tez są fajne ;p

  33. Mania says:

    Czy możesz napisać jaki jest odcień tych cieni,ich nazwa, bo są piękne….!

  34. Natalia says:

    mam wrazenie, ze bardziej podniecacie sie sama marka niz jakoscia kosmetyku…….nie jestem zwolenniczka makijazu, wole postawic na naturalnosc i uwierzcie badz nie, sprawdza sie jak nic ;) powodzenia z testowaniem

  35. Studentka z lbn says:

    Tuszy chanel nie znoszę, podobnie jak podkładów.
    Natomiast pomadki są rewelacyjne i te kolory … ahh:)
    Najbardziej jestem ciekawa tego różu, fajna mozaika odcieni.
    Dotychczas używałam tylko rózy benefita ale uwielbiam kosmetyczne nowinki, więc czekam z niecierpliwością na Twoją opinię :)

  36. Monika says:

    Ja używałam tuszu do rzęs. Totalna rewelacja ! Niesamowity, naturalny efekt.

  37. Sara says:

    Ja miałam podkład i byłam bardzo zadowolona, na wiosnę na pewno jeszcze go kupię, mam też dwa pudry, jeden sypki i jeden prasowany i też jestem zadowolona i pomadkę, która jest świetna ;) Cienie jeszcze nigdy nie miałam, ale na pewno się na jakieś skuszę ;)

  38. wow says:

    ale Ci zazdroszcze ze dostajesz tyle rzeczy, kosmetykami od chanel rozwalilaś wszystkich :)

  39. lulu j says:

    No czyli kryzysu nie widać, skoro co druga dziewczyna w Polsce kosemtyków Chanel używa :D Niektóre to chyba tylko w drogeriach próbowały :P acha i by the way – brzydkie opakowania, jak dla starej baby!

  40. Kasia says:

    nigdy nie używałam, bo niestety są za drogie jak na moją kieszeń :(

  41. Anonymous says:

    z błyszczyka będziesz bardzo zadowolona :-)

  42. chanelka says:

    za te kosmetyki oddałabym nerke :)

  43. bezgustu says:

    Jeszcze to pootwierałaś, już mnie wystarczająco zdenerwowało to pierwsze zdjęcie:p
    A serio to fajnie, że takie kolory naturalne Ci dali :)

  44. IZa says:

    To ty to dostałas a nie kupiłaś? Wow gratuluje zasięgu bloga

  45. Ja używam i szczerze polecam. Tu nie chodzi o markę ale o znakomitą jakość. Najbardziej jestem zadowolona z prasowanego pudru matującego, nie dość, że na długo matuje skórę, to jeszcze wcale nie widać go na skórze. Rewelacja, na pewno będziesz zadowolona! :)

  46. maciek says:

    mam dla ciebie złą wiadomość- żadne kosemtyki nigdy nie sparwią, że beziesz chcoć trochę ładna… :/

  47. Patrycja says:

    hej,
    Używałam kremu hydra max od chanel . Polecam gorąco ze względu na dobre nawilżenie i cudowny zapach. Aczkolwiek uważam, że nie nadaje się na zimę i aktualnie przestawiłam się na coś innego o bogatszej konsystencji.
    Błyszczyki cudowne!! Szminki również.
    jednak polecam również szminki sisley.. mają cudne kolory, polecam Ci nr 6 szczególnie, masz podobny typ urody do mnie, świetnie by Ci pasował.
    Ciekawa jestem tych cieni.
    Pozdrawiam ciepło

  48. Fashionelka says:

    Maciek Ty brutalu! Musiałeś mi to mówić? Żyłabym sobie w błogiej nieświadomości…

  49. G says:

    eliza kocham twoj dystans do siebie

  50. Joanna says:

    Już nie mogę doczekać się recenzji! Chanel – brzmi zachęcająco :D

    Pozdr,

  51. Iza says:

    Tusze Chanel niestety podrażniają moje oczy, a podkłady są za ciemne i raczej bez rewelacji.
    Mam kilka szminek, ale nie lubię tego zamykania – już dwie mi się złamały. Naprawdę nie wiem, jak to się stało, ale kiedy wyjęłam je z torebki były złamane u podstawy. Za to jakość świetna! Nawet na spierzchniętych usta wyglądają dobrze, długo się trzymają. Niestety kolory jakoś nie bardzo do mnie pasują i oprócz 2 ulubionych, innych już nie kupuję.

  52. Iza says:

    Ale, ale, teraz tak patrzę, to moje szminki (Rouge Allure Velvet) mają inne zamknięcie. Naciska się je od góry (na logo Chanel) i one się wysuwają.

  53. XOXO says:

    A moim zdaniem Elizka jest śliczna i niezastąpiona,zawsze z dobrą ciętą ripostą w kieszeni:)

  54. Kamila says:

    Kosmetyków do makijażu niestety nie było mi dane testować, ale skusiłam się kiedyś w Sephorze na lakier… To był wielki, wielki błąd! Lakier bez utwardzacza na następny dzień matowieje, schodzi z końcówek- tragedia! Z utwardzaczem wytrzymuje 2-3 dni. Nie powiem, nakładanie, konsystencja, czas schnięcia- rewelacja, ale TRWAŁOŚĆ ma WIELE do życzenia. NIGDY WIĘCEJ!

  55. anna says:

    ja używam błyszczyki i sa super

  56. Klara says:

    Swego czasu zainwestowałam w kosmetyki Chanel, pieniędzy wydałam mnóstwo (około 800 zł) i… zawiodłam się ;c Taka jakość nie za te pieniadze! Tusz był masakrą, lepszy od niego (max factor masterpiece max) kosztował ponad 70 zł mniej! Cień był gorszy niż ten od MAC, a różnica w cenie duża. O podkładzie i różu szkoda pisać. Najlepsze wrażenie zrobił na mnie korektor, ale nie przebił Smashbox camera ready. Słowem- nie polecam.

  57. Kasia says:

    Cześć a co trzeba zrobić, aby dostać do testowania takie coś? odpisz proszę tu lub na meila

  58. kamila says:

    oh napewno są super .. Ja nie mialam okazji jeszcze chanel testowac;]

  59. Marta says:

    Ja czasem używam. Mam ukochane szminki: stara seria Hydrabase i nowa Rouge Coco. Jakość pomadek idealna, pięknie pachną różą – moim zdaniem zapach i konsystencja ma znaczenie. Włosy się nie lepią do ust. No ale wszystko to kwestia koloru…
    Na co dzień używam jeszcze maskary Inimitable – jestem jej wierna od roku bodaj, a to już sukces marki ;) ) Pięknie pogrubia, rozdziela i zalotnie podkręca – bez zalotki.
    Podkładu wśród chanelek nie znalazłam dla siebie, żadnego. Kiedyś miałam cienie – te wypalane czwórki, no ale najważniejsze to aplikacja. Pędzelki MAC zrobią szał na powiekach z cienki po kilkanaście złotych jak sądzę.
    Róży nie miałam, ale byłam malowana nimi – są najwyższej jakości.

    Słowem – na pewno płacę za opakowanie, za aromaterapię, za reklamę, ale kosmetyki są zwykle wysokiej jakości.

  60. Używam pudru w kompakcie Chanel i jest niezastąpiony. Cienie jak cienie, z dobrą bazą można używać takich za 20zł, tak jak i szminek, więc raczej nie kupiłabym takowych. Zwykła rozrzutność. Natomiast kremy/pudry/podkłady powinny być jak najlepszej jakości i w tym przypadku nie oszczędzam.

  61. Uwielbiam ten puder w kompakcie od Chanel….

  62. Anonymous says:

    Przeglądając Twój jak i niektóre inne polskie blogi przekonuję się, że kryzys czy biedne życie w Polsce to jakiś mit :)

  63. Dominika says:

    podkłady są rewelacyjne tak i jak i puder z Chanel :)

  64. Daria says:

    Oj ja tylko miałam miałam błyszczyk Chanel i był genialny :)

  65. Marta says:

    a jak można też zacząć testować takie kosmetyki ?

  66. Nad says:

    super, że możesz testować takie naturalne kolory – można ich używać na co dzień i dzięki temu wiedzieć jak spisują się w każdej sytuacji :)

  67. marti says:

    od kilku lat używam tuszu, różu i podkłądu chanel..i jestem bardzo zadowolona..natomiast cienie wolę zdecydowanie diora i guerlaina

  68. Pomadka Chanel jest cudowna! Mam też ochotę na ich podkład, który miałam przyjemność wypróbować…

Dodaj komentarz



Fashionelka load time improved by PHP Speedy Fashionelka load time improved by PHP Speedy