Kolejny dzień w Londynie

Chyba w żadnym mieście nie czuję się tak dobrze. Uwielbiam Londyn, uwielbiam jego różnorodność to, że ludzie są tu tolerancyjni i serdeczni. Można tu skosztować najsmaczniejszych kuchni świata i zatracić się w centrach handlowych typu Harrods czy Selfridges. Taki 3-4 dniowy wypad potrafi naładować moje akumulatory na miesiące! Tak. To miejsce do którego chce się wracać. Mogłabym tu kiedyś zamieszkać.

fashionelka
Moja stylizacja

Bluzka – Primark
Spodnie – Zara
Kolczyki – Chanel
Torba – MKBig ben
dzióbek
Kolejnego dnia naszego pobytu wybrałyśmy się na spacer po południowym brzegu Tamizy. Później głodne jak wilki wstąpiłyśmy do indyjskiej restauracji niedaleko stacji metra bayswater na mistrzowską chicken tikka masalę. To zdecydowanie moja ulubiona indyjska potrawa. Do tego czosnkowy naan, ryż i miks warzyw.
chicken tikka masalanaan
Na deser poszłyśmy do M&M’s World.
m&m worldm&m'sm&m's world
Czas pożegnać słoneczny Londyn na rzecz Teneryfy. Pisze do Was z Lotniska w Madrycie gdzie mam przesiadkę. Na miejsce dolecę dopiero po 20stej. Nos vemos! 🙂

66 Comments
    1. Fashionelko mam tak samo. Lanzarotte i Fuerta to według mnie najpiekniejsze wyspy

  1. Niestety to tylko pozory, że ludzie tutaj są tolerancyjni. Zobaczysz, że wszystko jest inne gdy tu zamieszkasz. Ale to miasto ma w sobie coś. Właśnie dzisiaj zdałam sobie sprawę, że to co tu kocham, to to, że cały rok śpiewają tu ptaki (przynajmniej tu gdzie mieszkam, czyli Forest Hill).

    1. a ja będę się upierać przy tym co napisala fashionelka, tam ludzie w porownaniu do polakow są super tolerancyjni i serdeczni

    2. Kata, no niestety nie. To tylko złudne wrażenie, wystarczy trochę pomieszkać. Kilka czy kilkanaście dni nie dają podstawy do określenia mentalności jakichś ludzi.

  2. Kupiłam prezent neispodzianke dla narzeczonego i dla siebie 😀 Bilet do Londynu na 4 dni!! aaAA I SIĘ NAŁADUJEMY BO TEŻ ZAKOCHAŁAM SIE W TYM MIESCIE :d Powedz gdzie ejst ta fabryka M&M ? 🙂

    1. Haha nie wiem dla kogo to jest większy prezent dla Ciebie czy dla niego, bo mój facet nei widzi nic ekscytującego w wypadzie do Londynu

    2. to nie fabryka M&Msów, ale ogromny sklep firmowy (kilka pięter!). niedaleko Piccadilly, w pobliżu „premierowego” Odeona 🙂

  3. m&m’s! <3 mogliby mnie zamknąć tam na całą noc! 😀 lubię zdjęcia z wypadów zagranicę, teraz czas na zdjęcia z Teneryfy! 😉

  4. Ja też mogłabym tam zamieszkać! W Londynie podobało mi się jak nigdzie indziej. Czułam się tam swobodnie i przyjemnie. Ludzie są mega uprzejmi, niby to takie proste, a każdemu aż żyje się lepiej 🙂 Bo w Polsce to ekspedjenta w sklepie mam problem by odpowiedzieć „dzień dobry”. Więc Londyn to miła odmiana 🙂

  5. Tikka Masala ma malo wspolnego z „indyjskim” curry. Danie zostalo (najprawdopodobniej) „wynalezione” w Glasgow!

    1. Ania co Ty wypisujesz za głupoty. Widać, że nie masz pojęcia o indyjskiej kuchni od 5 lat pracuję w takowej i w głowie mi się nie mieści jak można pisać coś takiego

    2. „Początki kurczaka tikka masala są sporne. Najczęściej podaje się, że potrawa powstała w Glasgow pod koniec lat 60. XX wieku, kiedy jeden z klientów restauracji poprosił o sos do tradycyjnego kurczaka tika, ponieważ ten wydał mu się zbyt suchy[1]. Rzekomo kucharz miał zaimprowizować sos z zupy pomidorowej, jogurtu i przypraw[2]. Wiele restauracji w Wielkiej Brytanii twierdzi przy tym, że to u nich wynaleziono kurczaka tikka masala. Można przypuszczać jedynie, że potrawa z pewnością pojawiła się między rokiem 1950 a 1970.” -Wikipedia

  6. Nie znoszę koszuli/bluzek w kratę, według mnie uwydatniają wszystkie mankamenty figury, jeśli krata to tylko na płaszczyku 🙂

  7. Teneryfa znowu?:) pisalas kiedys ze masz ochote na lanzarote, nie chcialas poleciec gdzies, gdzie jeszcze nie bylas? polecalas tez fuerte, az jej sie musze blizej przyjrzec :)) ja bylam tylko na gran canarii, ale tak mi sie spodobalo, ze jeszcze wroce na pewno na kanary 😀

  8. Też uwielbiam Londyn… Ludzie sa tam przemili, nie zwracaja na Ciebie uwagi… jesteś po prostu kolejnym człowiekiem, a nie kimś konkretnym i to jest w sumie fajne. Byłam świadkiem zdarzenia gdzie kobieta robiła zakupy w ‚tesco’ w szlafroku piżamie i kapciach 😀 i nikt nie zwracał na nia uwagi.. tylko ja sie gapiłam 😀

  9. Tyle razy byłam w Londynie i MM”s World nie widzialam:)Muszę nadrobić, w L. zawsze ładuję akumulatory na maksa:)
    Koło London Eye jest fajne kasyno gier:)

  10. co to za 2 dziewczyny do chyba ominęłam któryś post i nie jestem w temacie??
    wszystkie jesteście śliczne!!!
    pozdrawiam

  11. Dzięki za piękne zdjęcia i opis wrażeń z wizyty w tym pięknym mieście:).Proszę usuwaj ordynarne wpisy na temat Twojego wyglądu/figury,przykro czytać takie bzdury,ciekawe jak wyglądają ich ”kreatorzy”zapewne same modelki/modele.

  12. Hey,
    Tak Londyn to miasto inne niż wszystkie.Mieszkam tutaj już 8 lat i z pewnością będzie więcej …Ogromne miasto,gdzie pod jednym dachem mieszka cały świat… czasami może być to meczące ,ale wizyta w Ldn na pewno jest ispirujaca.Dla mnie to jest takie wszystko normalne tutaj,ze lubię patrzeć, słuchać jak inni odbierają Londyn co jest dla mnie takim odświeżeniem moich pierwszych wrażeń.
    Pozdrawiam

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>