Kolaże z wyprawy i making of

Rozkochałam się w robieniu kolaży. Używam do tego PicFrame albo FrameMagic. To już zakrawa o obsesję. Cokolwiek byśmy nie robili, gdziekolwiek byśmy nie byli, myślę o tym by zrobić jakiś kolaż. Kom z Seg już wiedzą, że jeśli milczę przez więcej niż 4 minuty to jakiś tworzę. Pogoda zmusza nas do siedzenia w hotelu więc wrzucam wam kolaże ze zdjęć zrobionych od początku wyprawy. A na deser making of podróżniczego programu Segritty.


Peugeot 208  cichy bohater naszej wyprawy
Seg prowadzi lepiej niż niejeden facet (ehkm..)
Balaton, Węgry
Zagrzeb, ChorwacjaBaśka, Krk
Peugeot 208 trip
Już od ponad roku nie jadłam tylu pyszności <3


Making of

33 Comments
  1. Twoje ostatnie wpisy zachęciły mnie do wejścia na blog tego całego Kominka 😉 o którego istnieniu nie miałam wcześniej pojęcia.
    Koleś ma magnetyczne spojrzenie i coś takiego niebezpiecznie seksownego w twarzy.

  2. Bardzo fajny wyjazd, zazdroszczę tym bardziej, że podoga w lbn nas nie rozpieszcza mówiąc delikatnie 😉 Fajne autko ten peugeot 208, zawsze byłam uprzedzona do francuskich samochodów ale ten w środku i na zewnątrz wygląda całkiem nieźle. Pozdrawiam i życzę fajnych przygód 🙂

  3. jejku, fashionelka, komin otworzył mi na Ciebie oczy,
    bardzo Cię dawno temu nie lubiłam, myślałam, ze masz ze 40 lat i po co pchasz się w internety, a usłyszałam dziś w wywiadzie, że 22!
    wow, ale już Cię lubię, jesteś słodziutka i śliczna!
    pozdro!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>