Jogging w Rzymie – możesz więcej!

W Lublinie zwykle biegam tymi samymi trasami. Jestem stała w związkach. Pod blokiem zawsze rozgrzewam stawy skokowe, włączam ulubioną playlistę albo płytę Biebera i odpalam aplikację, która liczy przemierzony dystans i spalone kalorie. Obecnie biorę udział w kampanii reklamowej marki Rexona, która promuje najnowszą aplikację mobilną Motion Sense. Motion Sense to też przełomowa technologia wykorzystana w antyperspirantach Rexony. Uwalnia porcję świeżości z każdym ruchem, a dodatkowo ich wysoka skuteczność pozostaje na stałym poziomie przez cały dzień. Wow. Testuję aplikację od ok. miesiaca. Włączam, wybieram aktywność (w moim przypadku bieg średni) i klikam START. W tle leci Call me maybe, ja biegnę w swoim tempie, a aplikacja robi za mnie całą brudną robotę.

Wypad do Rzymu nie mógł zachwiać mojego codziennego rytuału. Jadłam pewnie z 3000kcal dziennie, gdyby nie bieg i zwiedzanie z buta byłoby ze mną ŹLE! Spakowałam więc do walizki rzeczy bez których nie wyobrażam sobie biegania, czyli dobre buty, sportowy stanik i słuchawki. Biegałam wczesnym rankiem, kiedy temperatura była jeszcze znośna. Po drodze mijałam Koloseum, Forum Romanum, Fontannę di Trevi i Hiszpańskie Schody. Czułam się jak w matrixie.

Aplikacje włączałam też w ciągu dnia, podczas zwiedzania. Zmieniałam tylko dyscyplinę na „chód średni”, a aplikacja liczyła kroki, przemierzony dystans i spalone kalorie. Dziennie robiłyśmy po 15km! Im więcej spalonych kcal tym więcej tiramisu mogłam zjeść. Logiczne.

Linki do pobrania aplikacji
IOS
Android

kolażZachęcam Was do ruszenia tyłków z kanapy! To niesamowite jak aktywność fizyczna wpływa na nasze samopoczucie. Mnie wystarczyły dwa tygodnie zdrowej, pysznej diety i regularnych treningów bym poczuła się lepiej w swojej skórze. Do dzieła! 🙂zdjęcie-2

35 Comments
  1. Naprawdę słuchasz Biebera??? WoW uwielbiam Justin!!!! Mimo , że mam 27 lat!! I nikt nie może pojąć , że w tym wieku można być jego fanką!!!

  2. Wow Fash lekkość motyla! Ja tez zaczelam biegac po tym jak ktoregos dnia zauwazylam, ze to nie ubrania mnie pogrubiaja tylko ja jestem spasionym kartoflem

    Teraz jestem szczypioreczek <3

    1. Kazesz mi przywolywac drastyczne wspomnienia! Ohh odstawilam chipsy, gazowane i slodycze i napierdzielalam chodakowska na zmiane z mel b. Nie dla mnie zadne diety, bo nie ma mnie w domu wiekszosc dnia wiec jestem skazana na niezdrowe zarcie (takie zycie) wiec sumie to jem na co mam ochote wiec wyglada na to,ze zycie zatruwal mi Sprite, milky waye i laysy prosto z pieca ;/

      Ps. Zauwazylam, ze naduzylam slowa ‚wiec’ ale na tablecie mi szwankuje klawiatura i nie moge utrafic zeby je pozmieniac ;p

    2. Pytasz sie Fashionelko co robic zeby schudnac:) Mozesz usunac moj link jak chcesz, ale tu jest moj sposob http://beautyandblossom.pl/uncategorized/jak-schudnac-i-miec-plaski-brzuch-bez-liczenia-kalorii-intensywnych-cwiczen-i-bez-wspomagaczy/, ktory podzialal na mnie. Wczesniej walczylam, godziny spedzalam na silowni a wprowadzilam te kilka zasad, i nie wiadomo kiedy zadzialalo:) Czasem nie warto az tak sie katowac biegami, godzinami na silowni itd.
      Pozdrawiam!
      PS. Super teraz piszesz- uwielbiam ta dawke ironii i zartu!

  3. Eliza ale masz zajebistą pracę. Jedziesz do Rzymu przy okazji, kręcisz filmik, robisz kampanie reklamowe, sesje zdjęciowe. Jesteś popularna, a jednak pozostałaś w tym wszystkim normalna. Nie stajesz na ściankach chociaż pewnie mogłabyś jak reszta blogerek. Nie udzielasz wywiadów o swoim mężu, nie sprzedajesz tego. Klasa. Niech Ci się wiedzie

    1. Nie musi koniecznie chodzic o odchudzanie:) Przede wszystkim, zeby lepiej poczuc sie w swojej skorze 🙂
      Jakis czas temu znajoma poprosila mnie o przetestowanie tej aplikacji. Po dwoch dniach zniknela z mojego tel. Pokazywala dane zupelnie odbiegajace od prawdy. Nie wiem, może to byla jeszcze wersja beta. Zostraje przy tym co sprawdzone.

  4. Eliza, widać na 1 od leej w środkowym rzędzie, że źle stawiasz stopę. Możesz sobie przez to zniszczyć kręgosłup, lądujesz na palce, a piętą w ogole nie dotykasz do ziemi (chyba, że dystans powyżej 10 km, to wtedy dotykasz) na początku cięzko będzie się przestawić, ale potem zobaczysz, że aż nie wygodnie „od pięty” 🙂 Pozdrawiam 🙂

    1. co za bzdura! bieg ma być naturalny! kiedyś promowano tylko bieg od pięty, później weszła inna moda ale w żadnym wypadku nie można powiedzieć że bieg od pięty szkodzi! Wszystko szkodzi jeśli nie słucha się sygnałów własnego ciała.

    2. Ja nie jestem ortopedą, ale to faktycznie bzdura. Teraz większość popularnych butów do biegania ma taką amortyzację, że spokojnie można biegać z pięty i na pewno się sobie tym krzywdy nie zrobi. Może jak ktoś biega w ten sposób w obuwiu nieprzystosowanym do uprawiania tego sportu, to faktycznie może sobie zaszkodzić, ale nike, w których biega Eliza na pewno odpowiednio pozwalają na naturalny bieg.
      Biegam nie od dziś i zawsze w ten sposób, podobnie jak większość truchtających osób, które mijam po drodze, i jeszcze nic mi się nie stało 😉

  5. Bibera? Serio? Ja po prostu nienawidzę biegać! kompletnie nie mam kondycji ani motywacji, ale na pewno jest to super urozmaicenie pod czas wakacji. Szacun!

  6. nigdy nie oglądałam Twoich filmików na YT. obejrzałam kilka, głównie z podróży i muszę powiedzieć , że masz bardzo fajny i miły głos. Do tego fajny akcent gdy wymawiałaś angielskie słówka. Chyba znasz dobrze ang. Zazdroszczę podróży i takiej pracy. Wiąże się to z innym trybem życia, ale mimo wszystko…
    W Rzymie byłam w maju i też jestem zachwycona tym miastem. Dawaj znać, jadę następnym razem gdzieś z Tobą. 😉

  7. Eliza, przy okazji tego filmiku włączyłam sobie Twoje „20 faktów o mnie” i po proostu taaaaaaaaak sie uśmiechałam! 😀 kurcze naprawde nieźle poprawiłas mi humor i nie spodziewałam sie, ze jestes tak przesympatyczna osoba! 😀
    Buziaki! :*

  8. Jakoś nie mogę się przekonać do biegania.
    Bardzo bym chciała, ale jakoś brak mi motywacji.
    Muszę się w końcu wziąć za siebie.
    Jak jeżdżę na rolkach, to korzystam z Endomondo. Bardzo fajna aplikacja. 😉
    A rolki mam takie same jak Ty. 😀

    Ściskam. ;*

  9. Podoba mi się ta pyszna filozofia życiowa: im więcej kilometrów za sobą, tym więcej tiramisu przed sobą. Jestem za! ;-).
    A tak serio, 19 lat temu patrzyłam z zazdrością na dziewczyny biegające po Paryżu. Jeśli miały ochotę ćwiczyły na schodach tam i z powrotem i nikt im się nie przyglądał. W Katowicach coś takiego było nie do pomyślenia. Po parku biegałyśmy tylko my z koleżanką i trzech wuefistów i nawet w tak ultrawłaściwym miejscu ludzie potrafili to komentować. W ciągu tych kilkunastu lat dokonał się u nas prawdziwy przełom.

  10. Hej, właśnie zaczynam przygodę z bieganiem i jedyne, co jestem w stanie wykonać, to marszobiegi. Też tak miałaś, czy od razu byłaś w stanie biec przykładowo 30 minut bez przerwy?

  11. Eliza,pamiętam,jak kiedyś pisałaś/mówiłaś,ze kiedy idziesz,liczysz kroki 😀 od razu mi się to przypomniało,jak spojrzałam na tę aplikację w telefonie – krokomierz 7726 😀 teraz ktoś to ogarnie za Ciebie 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>