Jak bezpiecznie i skutecznie ściągnąć hybrydę

Jestem fanką hybrydy od dwóch lat, od ponad roku wykonuję ją sobie sama. Moje paznokcie nigdy nie były tak długie i tak piękne, ale początki były ciężkie. Oczywiście z mojej winy, ale o tym zaraz. Spotykam się z wieloma opiniami, że hybryda niszczy macierz paznokcia. Dziewczyny rezygnują z niej w obawie, że zniszczą paznokcie. Oczywiście źle wykonana hybryda – i przede wszystkim źle ściągnięta! – może uszkodzić płytkę, ale jeśli robimy wszystko zgodnie z zasadami, nasze paznokcie będą w świetnym stanie.

Najgorsze, co możemy zrobić, to zerwać hybrydę. Pewnie wiecie, o czym mówię; podejrzewam, że każda z nas miała taki epizod. Ja zrywałam hybrydę czasem nieświadomie. Najpierw ją podważałam, a potem zrywałam kawałek po kawałku. Nietrudno się domyślić, w jak fatalnym stanie była płytka paznokcia… Potrzebowałam miesięcy, by doprowadzić ją do idealnego stanu.

Teraz zmieniam kolor regularnie i ściągam hybrydę przy pomocy acetonu.

W tym wpisie chcę pokazać Wam dwa gadżety, które umożliwiają bezpieczne ściąganie hybrydy. Napiszę też, który jest skuteczniejszy. Przetestowałam oba produkty w tym samym czasie. Paznokcie u jednej ręki owinęłam folią od Semilaca, a na palcach drugiej ręki zacisnęłam specjalne klipsy.

DSC_9076

Najpierw napiszę Wam o klipsach. W komplecie jest 10 klipsów wielokrotnego użytku. Najpierw matujemy hybrydę pilnikiem, a potem nasączamy wacik acetonem, przykładamy go do płytki i zaciskamy klips.

Plusy:
– klipsy idealnie dopasowują się do palca (wystarczy delikatnie docisnąć);
– możemy używać ich wielokrotnie;
– niska cena (15 zł za komplet).

Minusy:
– wacik ma kontakt z powietrzem, przez co aceton szybko odparowuje;
– musiałam dolewać aceton, by znowu namoczyć wacik;
– po 15 minutach lakier nie chciał zejść, więc całość trwała dwa razy dłużej.

klipsy do hybrydy

Teraz czas na folię. W zestawie jest 50 sztuk folii z przyklejonym wacikiem. Ta folia jest zdecydowanie grubsza i sztywniejsza od spożywczej. Hybrydę matowimy, wacik polewamy acetonem, a następnie szczelnie owijamy palec folią. Po ok. 10–15 minutach ściągamy folie z palców i zeskrobujemy resztki lakieru patyczkiem. Następnie matowimy płytkę bloczkiem polerskim.

semilac folia

Plusy:
– dzięki szczelnemu zamknięciu powietrze nie dostaje się do środka, aceton może zatem lepiej działać;
– po 15 minutach hybryda (w tym jedna warstwa hardi) schodzi bez problemu;
– niski koszt, ściągnięcie hybrydy z 10 palców to koszt 3,50 zł.

Minusy:
– naprawdę trudno mi się do czegoś przyczepić; dla mnie to najwygodniejsza i najszybsza opcja.

DSC_9078

Jestem ciekawa Waszych doświadczeń. Czym najchętniej ściągacie hybrydę? Stawiacie na gadżety czy raczej klasyczną folię i wacik?

 

Wpis powstał w ramach współpracy z marką Semilac, poprzednie wpisy możecie zobaczyć tutaj.

27 Comments
  1. Ja sie ciagle zastanawiam nad hybryda. Niestety moje paznokcie sa bardzo cienkie i delikatne, a do tego plytka z wierzchu potrafi odejsc z niczego, tak po prostu. Dlatego zawsze maluje paznokcie bo dzieki temu sa bardziej wytrzymale. Bez lakieru utrzymanie 1-2 mm odrostu byloby problemem, a i tak potrafia zlamac sie w czesci paznokcia ktora przylega do palca 🙁 Obecnie uzywam lakierow Essie. ale wydaje mi sie, ze ich jakosc spadla. Tak wiec z jednej strony z checia sprobowalabym hybrydy, chocby ze wzgledu na wygode, drugiej jednak ale ze wzgledu na tak slabe paznokcie boje sie czy aceton nie zniszczy mi ich totalnie. I tak sobie tkwie w tym strachu przed hybryda XD

    1. Dziekuje za porade Sylwia! 😉 Szkoda ze tytanowych paznokci nie zrobie sobie sama w domu 🙁 Zalezy mi na czyms w co raz zainwestuje i bede miala na dluzej, stad moja mysl o hybrydzie

    1. Aceton to aceton, a remover to jego delikatniejsza wersja- zawiera dodatki w postaci np. lanoliny, przez co jest delikatniejszy dla skórek i paznokci.

  2. Ja używam klipsów i acetonu, ale przy wacikach bezpyłowych sporo się namęczyłam, bo aceton szybko z nich odparowuje. Klipsy zdecydowanie lepiej sprawdzają się w połączeniu ze zwykłymi płatkami kosmetycznymi 😀

  3. Gdy pierwszy raz zobaczyłam gdzieś w internecie te klipsy stwierdziłam, że to musi być fajna sprawa, ale teraz widzę, że w internecie zdobywa głównie negatywne opinie. Zostaję przy foliach 🙂 A co do niszczenia paznokci…Moje początki z hybrydami były podobne. Raz, że je zdrapywałam, a dwa, blokiem polerskim w końcu sprawiłam, że były jak papier.

  4. Nie wiem, ale jakiej bazy bym nie użyła (mam Shellac, Neo Nail i Semilac) i ile czasu nie trzymałabym acetonu (zarówno pod folią, jak i tymi właśnie klipsami) -od 10 minut do nawet pół godziny – hybryda schodzi z moich paznokci tragicznie. Muszę ją po prostu zdrapywać, przez co moje paznokcie są aktualnie w fatalnym stanie i lakiery te zupełnie odstawiłam. Oczywiście zawsze wcześniej matowię top coat. Nie wiem czy ta sytuacja jest winą lakierów czy bazy. Jak oglądam filmiki na YouTube, gdzie po moczeniu w acetonie dziewczynom hybryda schodzi bez problemu razem z wacikiem to jestem w szoku.

    1. Mam to samo. Jak zobaczyłam te klipsy i folie, to się tylko zaśmiałam pod nosem, bo na moje paznokcie to nie działa! Trzy razy podchodziłam do tematu hybryd w trzech różnych salonach i za każdym razem kończyło się tak samo- ścieranie. A po ścieraniu wiadomo- płytka osłabiona, podatna na złamania, rozdwajała się, itp.
      Stwierdziłam, że za te pieniądze mogę sobie kupić co najmniej 3 lakiery, które starczą na dłużej niż 3 tygodnie i ba- nawet co dzień mogę mieć inny kolor. 😉 A u mnie przy dobrym malowaniu lakier spokojnie tydzień wytrzyma.

  5. Nie ma nic lepszego jak tytany. Zrezygnowałam z hybryd jak większość klientek salonu do którego chodzę i nigdy bym do nich nie wróciła.
    Pozdrawiam

  6. Dokładnie wiem o czym piszesz. Niestety koleżanka źle ściągneła mi hubrydę położyła drugą i po jej sciągnięciu był koszmar. Paznokcie w dodatku były za bardzo spiłowane. Tak cienkie, że każda czynność a szczególnie mycie naczyń było tragedią, ba nawet mycie pod prysznicem :(. Na razie odpoczywam od hybryd. Testuję z Golden Rose zestaw Prodigy Gel. Top testowałam także na innych lakierach (Rimmel) i jestem nawet zadowolona z efektu choć daleko mu do hybrydy.

  7. Ja ściągam hybrydę za pomocą klipsów, chociaż folię też mam, jakoś klipsami mi wygodniej. Sekret tkwi w tym aby użyć do tego zwykłych wacików kosmetycznych, a nie tych bezpyłowych, z tych bezpyłowych aceton ulatnia się jak kamfora, zwykłe naprawdę dają radę.

  8. A czy dajecie paznokcie pokryte folią do lampy uv? Tak robi moja kosmetyczka i ja też stosuję tę metodę. Hybryda schodzi po 2-4 min. Oczywiście najpierw matowimy. Polecam. Ja robię tak juz od lat i paznokcie mam w super firmie 🙂

  9. Zdecydowanie wolę klips. Nie radzę sobie jakoś z folią – spada mi… No i nie cierpię wacików bezpyłowych… Zecydowanie wolę zwykłe płatki kosmetyczne, na każdym etapie „hybrydyzacji” 😉

  10. Serio ktoś myśli, że hybryda niszczy macierz paznokcia? 😀 Ciekawe w jaki sposób miałaby się tam dostać 😉 Ja też zamiast normalnie ściągnąć hybrydę acetonem, zrywałam ją zębami. W efekcie moje paznokcie wyglądały jak kartka papieru. Nie zraziłam się, hybrydy nadal sobie robie i paznokcie bardzo się wzmocniły 🙂

  11. Wiadomo, że hybryda nie wpływa korzystnie na powierzchnie paznokcia. Można się uczepić i mówić, że nawet położenie zwykłego lakieru w niewielkim stopniu uszkadza macierz, chociaż potrzeba by było kilku lat by to zauważyć. Bardzo fajny poradnik na pewno skorzystam w przyszłości 🙂
    Czekam na kolejne wpisy
    Pozdrawiam

  12. Byłam pewna, że klipsy to rewelacyjny gadżet który przyspieszy i ułatwi ściąganie hybrydy, a tu proszę – dzięki temu testowi moje wątpliwości zostały rozwiane. Używałam zwykłej folii i nie byłam zbyt zadowolona – już kupiłam folię Semilac i zobaczymy jak teraz będzie mi szło 🙂

  13. A ja łączę oba sposoby (ale z folią spożywczą 😉 ), tj. wacik z acetonem, na to folia, na to klipsy 🙂 Najlepszy sposób, bo łączy oba powyższe 😉 Sama folia jest dla mnie o tyle niewygodna, że często mi po prostu spada.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>