Głupoty, jakie ludzie wpisują w google

Sprawdzanie statystyk, analizowanie źródeł odwiedzin, słów kluczowych i badanie zachowań czytelników to dla blogera chleb powszedni. Czasem jednak zdarza mi się zabrnąć w zakładkę, która wciąga mnie na długie godziny. Mowa o tabelkach, które pokazują po wpisaniu jakich fraz/słów kluczowych ludzie wpadają na mojego bloga. Czasem są to frazy związane z moimi wpisami, jesteście ciekawi jakich kosmetyków używam, ile zarabiam i czy mam sponsora. Najczęściej jednak znajduje tam absurdalne i śmieszne teksty. Zresztą zobaczcie sami.

Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.32.53dz-dzięki?
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.34.32oo to najgorzej, jeśli na weselu jest mało jedzenia to całe wesele automatycznie staje się beznadziejnie. Sprawdzone.Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.35.03płyn do ust jeszcze potrafię sobie wyobrazić, ale płyn do ust pięty?!
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.36.56Sama chciałabym to zobaczyć.Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.51.09Ulgę, wolność, szczęście!Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.52.06Ojjj źle się dzieje. Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.53.18No pewnie, że muszą. W tym przypadku nie ma przeproś, każdy musi pić karniaki jeśli na to zasłużył.Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.53.25TAK.Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.53.58Idź, a potem opowiadaj wszystkim w pracy, że wyglądała beznadziejnie. Niech ma za swoje, w końcu za coś jej nie lubisz. Nie?Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.55.18ahhaah <3
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.57.14Najpierw płyn do ust pięty, teraz denaturat na stopy. Ludzie! Naprawdę wystarczy pumeks i krem nawilżający raz w tygodniu…Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.59.30Conchita?Zrzut ekranu 2014-08-25 o 11.00.12Ohhh, chciałabym..Zrzut ekranu 2014-08-25 o 11.02.42
Ale, że z młodą parą? W środku? Dlaczego?Zrzut ekranu 2014-08-25 o 11.03.07
Hmmm, no nie wiem. Pomyślmy… Może w AUSTRALII?! (a tak naprawdę to w Chinach)
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 11.07.37Mamo mogę nie jechać na wieś?
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 11.14.29A nie chodzi przypadkiem o Maffashion?Zrzut ekranu 2014-08-25 o 11.03.52Wiem! To było z tym.. DiCaprio – Wyspa tajemnic?
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.52.32Wziąć patelnię i pieprznąć się z CAŁEJ siły w głowę. Z CAŁEJ.
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.49.26No.. noo.. Prawie dobrze! Próbuj dalej
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.36.34Na bogato!!!
Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.32.19NIE.Zrzut ekranu 2014-08-25 o 10.54.15Serio?!?!


To moje znaleziska po 20 minutach szperania. Zastanawia mnie co kieruje ludźmi, którzy wpisują te teksty w wyszukiwarkę. Np. „Jak poprosić mamę żeby nie jechać na wieś?” Czy ktoś myślał, że znajdzie stronę z wymówkami? Grupę wsparcia? Nie wiem. Przepraszam wszystkich, którzy weszli na mojego bloga z nadzieją uzyskania odpowiedzi na swoje pytania. Niech ten wpis będzie rekompensatą.

115 Comments
  1. To ja, tak z ciekawości zapytam – dlaczego brąz nie pasuje do granatu? Uważam, że to bardzo korzystne połączenie, zarówno w makijażu, stylizacji, jak i we wnętrzu 🙂

    1. Ano właśnie, ja mam nawet spódnicę z Zary, gdzie czekoladowy brąz sąsiaduje z granatem i bielą. Teraz modne jest zderzanie kolorów ciepłych z tymi w zimnej tonacji. Przykładowo kamelowy ze śnieżną bielą.

    2. Również naszym zdaniem granat pięknie komponuje się z brązem, np. brązowy garnitur ślubny do brązowych butów.

  2. Haha, bardzo przekrojowo.
    Na Woodstocku to mieliśmy też propozycję zamiany partnerów. No nie udało się, ale skoro próbują, to chyba łatwo o to.
    U mnie na blogu wszelkie kombinacje z „matką”. Ostatnio znalazł się też „seks z matką”. O_o

  3. Po całym ciężkim dniu pracy: zestresowana, zmęczona, niewyspana, znudzona i obrażona na narzeczonego, że nie kupił pomarańczy – siadam przed laptopem, patrzę, że Eliza dodała post, no to zaczynam sobie spontanicznie czytać.

    Jedno słowo: DZIĘKI! 😀
    Uratowałaś ten dzień przed klęską. 🙂

  4. No cóż, u mnie na studiach jest mail grupowy, gdzie w wyszukiwarkę ktoś wpisywał hasła:
    -sala weselna Siedlce (to spoko)
    -szukam sponsora (mniej spoko)
    -niebyłem razem czy osobno (hm)
    i hicior: lateksowy kostium kotka z suwakiem w kroku <3
    Chyba tam zajrzę w poszukiwaniu nowych perełek 😀

  5. Jakbyś to tego psa mdlejącego ze szczęścia na youtubie jednak znalazła, to ja też chętnie obejrzę 🙂

    Ja kiedyś u siebie znalazłem: „Lubię nosić pieluchy” 🙂 Bo najważniejsze to dobrze czuć się z samym sobą 🙂

  6. Od jakiegoś czasu uwielbiam czytać Twoje wpisy. Sa odskocznią od mojego życia. Wracam z pracy, siadam i buzia mi się sama uśmiecha. Dzieki za to

  7. Eliza nie wiem czy widziałaś, ale pewna popularna blogerka zaczyna pisać tak jak Ty. Dla mnie to jest kompletnie nieszczere i sztuczne. Jestem też narażona na wszelkie zgapianie i daleko idącą inspiracje, dlatego chciałam Ci donieść 🙂

    1. Super wpis, uśmiałam się. Przyznam szczerze, że już miałam zrezygnować z odwiedzin tego bloga (parę wypowiedzi zakrawało o snobizm- a tego nie lubię) ale po małej przerwie wróciłam i nie żałuję! Zmiana stylu jest rewelacyjna! tylko tak dalej! zyskałaś nową wielbicielkę 😉

      Co do butów ugg… mieszkam w Australii od prawie 2 lat i z chęci posiadania pierwszej pary tych zachwalanych butów wybrałam się do jednego ze sklepów. Miła pani podzieliła się ze mną informacją, że ugg Australia to firma Amerykańska, a buty produkują w Chinach ( więc z Australią nie mają nic wspólnego- chyba tylko nazwę). Co mnie osobiście bardzo zaskoczyło, powiedziała mi, że coś takiego jak firma „UGG” nie istnieje ponieważ to nie jest nazwa firmy (powiedzmy jak Adidas) a jedynie określenie rodzaju buta (np. baleriny). Tak, że jak ktoś sobie zapragnie produkować buty w tym stylu to może je nazwać UGG. „Prawdziwe” (jeśli można to tak nazwać) buty UGG powinny być wykonane z koziej bądź owczej skóry (dokładnie już nie pamiętaj o jakim zwierzaku mówiła ;P ).

      Trochę się rozpisałam, ale chciałam się podzielić z Wami tym co wiem.

  8. Fash, z tym płynem do ust na pięty to ostatnio w internetach popularne (no może na weheartit) ze mieszasz właśnie płyn z wodą i czymś tam jeszcze i moczysz w tym stopy a wychodzą piękne i gładkie! Takie oczywiste, nie? 😛

  9. Parsknęłam śmiechem przy pierdzącym buldogu (tudzież bullocku) i tak się śmiałam aż do zapytania co zrobić z psem, kiedy nie jest już potrzebny… Twój komentarz bardzo trafny.

    A co do pasztetu to jak rozumiem ktoś szukał Twojego przepisu na pasztet, ale wyszło zabawnie 😀

    1. Ogólnie brąz i granat są często zestawianym motywem kolorystycznym. Np. do granatowego garnituru zaleca się (w sytuacjach mniej oficjalnych) buty w kolorze brązowym, tak samo w przypadku szarości. Inna sprawa to gust, bo w sumie o tym dyskutować nie trzeba 😉

  10. Hahahaha! 😀
    Faszionerko, Ty pasztecie! 😛

    Podobają mi się Twoje ostatnie wpisy, mozna się nieźle pośmiać. 🙂

    A co do ludzi: czasem zastanawiam się, jakimi kategoriami oni myślą. 😛
    Niektórzy mnie załamują tym, co mówią lub robią.

  11. Fashionelko, przepraszam,że akurat w tym poście,ale chyba te z Krety są za stare,żebyś je sprawdzała:) Pisałaś,że przymierzasz się do ułożenia kolejnej wyprawy na wyspy greckie. Poradzisz coś już z doświadczenia? Chcemy wyjechać na Kretę na 2 tyg lub 12 dni, ale nie wiemy gdzie najlepiej się zatrzymać.

  12. Błagam, Eliza, Twoje słowa kluczowe przynajmniej leżą koło sensu. Ja jak kiedyś wchodziłam na swoje, to aż print screen zrobiłam i długie godziny zastanawiałam się „co poeta miał na myśli”. Przykładowo (pisownia oryginalna):
    – czy pkp intercity ma kamery w pociągach
    -dorosłe kobiety o wyglądzie dzieci porno (???)
    -dlaczego zniknęły książki chmielewskiej z księgarn
    I mój osobisty hit, przez który nie mogłam spać w nocy ze stresu: „nogi mamy rozchyliły się przede mną szeroko”.
    Serio, nie wiem, jakie intencje miały osoby szukające takich rzeczy na kulturalno-lifestylowym blogu. O.o

  13. Wspaniały wpis! Proponuje zrobić rytuał z tego wpisu, raz na miesiac takie hasła od wujka google + Twoje mistrzowskie komentarze:)
    Tak trzymaj!

  14. Haha uwielbiam to! A, ze jestem maniaczka wysp I wyciezek to na ten wpis czy ktos sie zarazil tradem na spinalondze tez trafilam I nawet wiem kto takie rzeczy wypisuje.moja babcia niby swiatla kobieta po 70tce kiedys zakomunikowalam jej jadac ktorys tam raz na Krete , ze chce odwiedzic spinalonge a ona na to, ze sie tradem zaraze plus za to ,ze ma wiedze o geografii ale ,ze sie zaraze oj litosci

  15. Wino młodą parą w środku – Najnowocześniejszy odpowiednik listu w butelce. 😀

    U mnie aż tylu hiciorów wyszukiwarkowych nie ma, ale i tak się zdarzają ciekawe kwiatki. Niezbadana jest ludzka fantazja. 😀

  16. Hahah you make my day 😀 Tak bywa czasem 😉 nasz księgowy, dorosły facet (!), główny księgowy (!) zadzwonił do kolegi informatyka, że mu coś google nie działają bo wpisuje „jak naprawić stukającą pralkę” a mu się wyświetlają tylko strony z wpisami innych ludzi z podobnym problemem a żadnego rozwiązania. Wujek google chyba powinien znać odpowiedź na każdą bolączkę 😉

  17. Wcześniej nie czytałam regularnie Twojego bloga, ale w ostatnim czasie masz takie świetne wpisy, że każdy poprawia mi humor. Dzięki 🙂

    PS Kocham Cię za: „Wziąć patelnię i pieprznąć się z CAŁEJ siły w głowę. Z CAŁEJ.” <3 <3 <3

  18. Szkoda, że Google nie pokazuje wszystkich słów kluczowych i większość ukrywa pod magicznym hasłem „not provided”. Ale i mi się udało zebrać kilka perełek, chociaż nie aż tak kosmicznych jak Twoje 🙂

    „Biegam i jeżdżę rowerem kiedy schudnę w końcu!”
    „Chłopcy zwracają uwagę na nogi”
    „Chłopiec z uciętą głową”
    „Co mi zrobi policja jak będę ciągnął rowerek wodny za rowerem”
    „Jak uciec policji samochodem”
    „Moje dziecko potraktować telewizor u znajomych i mam oc w rzyciu prywatnym”

    1. „Co mi zrobi policja jak będę ciągnął rowerek wodny za rowerem” – Pewnikiem podrzuci jakiś przenośny akwenik w prezencie, żeby się ten rowerek wodny zbytnio na asfalcie nie zniszczył. 😀

  19. Ostatnio zauważyłam, że na mój blog wchodzą ludzie, którzy wpisują w Google frazę „pośladki” i smutno mi się troszkę zrobiło, że pewnie spotyka ich zawód 😉
    #gdziezdjęcia #muszęszukaćdalej

  20. U mnie hit to teraz ‚jak się robi bransoletki z gumek recepturek’, standard, ale oprócz tego mam jeszcze wersję ‚robutki z gumek’ czy ‚misunderstand jak sie czyta’, ‚chłopiec w okularach’ i ‚chłopiec w pasiastych spodenkach’ (przepraszam bardzo, naprawdę jestem dziewczyną), ‚seksbomba blogspot’ (hyhyhyhy!) oraz ‚kobiety z długimi nogami’ (nie wiem, na bloga wrzucam zazwyczaj zdjęcia swoich stylizacji, mam nadzieję, że moje nogi choć trochę tego kogoś usatysfakcjonowały ;D).

  21. Jesteś żałosna,tyle komentarzy się o tobie naczytałam,a dopiero jak zobaczyłam jak się zachowujesz widzę ,ze ten blog to jedne wielkie oszustwo!!!!wykreowanie siebie jako miłą,fajną i luźną babke,a tak na prawde mało nie zabiłabyś za buty hahahhahah żałosny możzg elizki,po hujowych studiach,a mąż hahhah porazka z wyglądu,a wasze dzieci beda koszmarne po mamsui hahahhah

  22. Do mnie trafiają po różnych kombinacjach ze słowem „cipka” i „pipka”, np. „siostra pokazała mi pipkę” albo „cipka z bananem” 😀 Nie mam pojęcia, jak to się zaczęło, ale teraz, gdy takie hasła kluczowe pokazałam światu na blogu, zapewne będą się stale powtarzać 😀

  23. Co do tego pasztetu, to niekoniecznie musialo to byc cos niemilego. O ile pamietam, wrzucalas kiedys przepis na pasztet – moze ktos go szukal.

    1. No właśnie, to miałam pisać!
      Ja szukałam (i nie znalazłam 🙁 ) mimo, że wpisłam „fashionelka pasztet” 😛

  24. Eliza, usunęłaś post gdzie pokazywałaś zdjęcia z początku funkcjonowania twojego bloga? Nie mogę nigdzie go znaleźć?Pozdrawiam.;)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>