Genialny jadłospis (PYCHA!)

Dzisiaj mam dla Was jadłospis, który totalnie zachwyci Wasze kubki smakowe. Foodgazm gwarantowany! Te dania są przepyszne(!), wartościowe i zdrowe.

Śniadanie: Bezglutenowy bezsernik z owocami leśnymi

Bo kto powiedział, że jak śniadanie to tylko owsianka, musli albo jaglanka? Ten Bezsernik to mistrzostwo świata. Ciasto jest chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Smakuje jak sernik choć nie ma w nim odrobiny sera. To moje odkrycie! Inspirowałam się przepisem z bloga Bez okruszka.

bezsernik

Składniki

– szklanka mleka kokosowego (200-230ml)
– 4-5 łyżek oleju rzepakowego (albo kokosowego)
– ziarna z jednej laski wanilii (opcjonalnie)
– 80 g mąki z amarantusa
– 40 g mąki ryżowej (jeśli nie macie maki z amarantusa dajcie 120g mąki ryżowej)
– 100g mąki kukurydzianej
– 10 g mąki owsianej (bezglutenowej)
– 30g mąki migdałowej
– pół łyżeczki sody oczyszczonej
– pół łyżeczki proszku do pieczenia (bezglutenowego)
– dwie garści owoców leśnych
– posiekane orzechy bądź płatki migdałowe do posypania

Przygotowanie:
Mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki, a następnie dodajemy mleko, ziarenka wanilii i olej. Jeśli masa będzie zbyt gęsta i sucha dodajcie nieco więcej mleka albo oleju. Do uzyskanej masy wsypujemy owoce leśne i całość delikatnie mieszamy. Róbcie to powoli by nie uszkodzić owoców. Całość przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. W tym momencie warto posypać czymś wierzch ciasta, mogą to być orzechy. Ciasto pieczemy przez 60 minut w temperaturze 180 stopni (góra-dół)

II Śniadanie: Zupa krem z ziemniaków

Prosta i szybka w przygotowaniu zupa. Cudownie smakuje i błyskawicznie znika. Podaję ją ze szczypiorkiem i odrobiną sera grana padano.

zupa ziemniaczana

Składniki: 
– 700ml bulionu warzywnego
– 5 ziemniaków
– duży ząbek czosnku
– 1 mała cebula
– 250 ml mleka kokosowego (płynnego, nie gęstego)
– przyprawy (sól, pieprz)
– ser grana padano
– szczypior

zupa krem z ziemniaka
Przygotowanie:
Ziemniaki gotujemy w bulionie warzywnym. Kiedy będą miękkie blendujemy je razem z czosnkiem, podsmażoną na patelni cebulą, mlekiem kokosowym i przyprawami. Podajemy z serem grana padano i szczypiorkiem. Ten przepis to też świetna baza do tworzenia innych zup. Zamiast 5 ziemniaków dajemy 2, a do tego brokuły i mamy zupę brokułową. Genialna wychodzi też zupa szparagowa, kalafiorowa czy dyniowa!

Obiad: Zapiekanka idealna z wegańskim sosem beszamelowym

Ta zapiekanka to moje kolejne odkrycie, które wejdzie do mojego menu na stałe. Zachwyci każdego, nawet najbardziej zapalonego mięsarianina.

zapiekanka ziemniaczana

Składniki:
– 10 średniej wielkości ziemniaków
– brokuł
– paczka szpinaku baby
– 3 cebule (cukrowa + salotka)
– 4 ząbki czosnku
– miks przypraw (słodka papryka, ostra papryka, majeranek, suszony czosnek, suszona cebula, sól, pieprz)

Składniki na sos beszamelowy
– 200ml mleka sojowego
– 2 łyżki mąki z amarantusa (bądź jakiejkolwiek innej)
– 2 łyżki oleju roślinnego
– odrobina soku z cytryny
– gałka muszkatołowa
– sól, pieprz

Przygotowanie składników
– Ziemniaki gotujemy na pół twardo i kroimy je w centymetrowe talarki
– Brokuły gotujemy (najlepiej na parze) na półtwardo
– Szpinak podsmażamy na patelni z ząbkiem czosnku i odrobiną mleka kokosowego
– Cebule i dwa ząbki czosnku smażymy na oleju kokosowym z odrobiną soli
– Przygotowujemy sos beszamelowy. Do podgrzanego oleju dodajemy mąkę i stopniowo dolewamy mleko sojowe. Całość mieszamy na niskim ogniu. Dodajemy przyprawy, czosnek przeciśnięty przez praskę i odrobinę soku z cytryny. To sok zagęści cały sos.

Przygotowanie zapiekanki
Naczynie żaroodporne smarujemy olejem i układamy wszystkie przygotowane składniki warstwowo.
1. Na spód pokrojone w talarki ziemniaki
2. Wszystkie talarki posypujemy miksem przypraw
3. Następnie dodajemy podsmażoną cebulę
4. Na cebulę pokrojony w kostkę brokuły. Na to szpinak
5. Na szpinak znowu pokrojone ziemniaki
6. Ponownie posypujemy ziemniaki miksem przypraw
7. Całość polewamy sosem beszamelowym (i opcjonalnie serem grana padano)
8. Zapiekankę pieczemy 35 minut w temperaturze 180 stopni

Podwieczorek: Smoothie z sezonowych owoców

Smoothie nigdy mi się nie znudzi. To moje danie awaryjne. Jeśli nie mam pomysłu na podwieczorek, śniadanie czy drugie śniadanie – robię smoothie. W moim koktajlu zawsze znajdzie się mleko roślinne, woda mineralna, kilka orzechów, owoce i warzywa. Jeśli chodzi o warzywa to świetnie sprawdza się szpinak, burak, marchew, cykoria czy seler naciowy. W takim smoothie smak nielubianych warzyw (seler naciowy) jest niewyczuwalny! Sprawdzone 🙂

smoothie

Kolacja: Wegańskie kotlety

Kolejny hit! Te kotlety smakują genialnie. Są idealne do burgerów, ale też świetnie smakują w towarzystkie ziemniaków i kiszonego ogórka. Godnie zastępują mielone czy inne mięsne kotlety. Jestem ZA-KO-CHA-NA. Inspirowałam się przepisem z bloga vegeszamanka

kotlety wege

Składniki:
– puszka zielonego groszku
– puszka białej fasoli
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– 1 łyżka mąki kukurydzianej
– 1 łyżka mąki owsianej
– 3 cebule (w tym szalotka)
– 2 ząbki czosnku
– przyprawy: sól, pieprz, suszona cebula, papryka wędzona, papryka słodka, papryka ostra, czosnek granulowany
– opcjonalnie bułka tarta
– olej rzepakowy

Przygotowanie
Groszek i fasolę odsączamy i rozgniatamy (użyłam do tego tłuczka do ziemniaków). Na patelni na oleju podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek. Podsmażoną cebulę wrzucamy do do fasoli i groszku. Dodajemy mąki i przyprawy. Całość dokładnie mieszamy. Formujemy kotlety i smażymy z dwóch stron. Jeśli nie liczycie kalorii możecie obtoczyć kotlety w bułce tartej. Należy wiedzieć, że bułka pochłania sporo oleju. Ja sobie to darowałam, ale dla drugiej połówki zrobiłam prawilnie z bułką.

kotlety

Jestem mega dumna z tego jadłospisu. Nie potrafię nawet ukryć w tym tekście swojego podekscytowania!!!! Serio, będziecie zachwyceni!

 

39 Comments
  1. Faktycznie ten jadłospis jest ekstra, same pyszności. Na pewno spróbuję bezglutenowego bezsernika z owocami leśnymi. Jestem go bardzo ciekawa, uwielbiam takie przepisy. Koniecznie krem z ziemniaków bo jeszcze takiej zupy nie jadłam. Zapiekankę podobną robiłam ale jeszcze z kalarepą i również była przepyszna, jednak Twojej na pewno też spróbuję. Pozdrawiam 🙂

  2. Eliza, czy Twój mąż tez ma nietolerancję mięsa i je wegańsko/wegetariańsko tak jak Ty? Moj facet jest totalnym mięsożerca i taki jadłospis u niego by nie przeszedł

  3. A ja właśnie czytam Elizy książkę White Plate i znalazłam dla Ciebie zamiennik grana padano. Drożdże nieaktywne (to nie to samo co suche), jak przeczytałam (nie próbowałam) : „Płatki drożdżowe to jadalna, nieaktywna postać drożdży, przez co w odróżnieniu do tych świeżych, nie fermentują one w naszym układzie pokarmowym, a dostarczają nam wiele cennych właściwości. Te drobne, kremowe płatki to produkt rolnictwa ekologicznego, uprawiany w ściśle chronionych warunkach na melasie buraczanej.

    Nieaktywne drożdże mają niesamowity aromat oraz smak, który przeplata nutę serową, orzechową oraz bardzo delikatną słodycz. Można dodawać je do rozmaitych potraw tj. zupy, kremy, sosy, pasztety, ale również posypywać nimi kanapki, makarony, ryże, kasze oraz stosować do panierki jako zdrowy zamiennik bułki tartej.

    Płatki drożdżowe oprócz niesamowitego smaku, posiadają wiele cennych wartości odżywczych, przez co wzmacniają organizm, podnoszą naszą odporność na wszelkie infekcje, dodają sił i zdrowej energii, zapewniają prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego oraz utrzymanie odpowiedniej mikroflory jelitowej.” {cyt. doradca smaku}

    Zaczytuję się w książkach kucharskich (to są moje pamiątki z wakacji, zawsze przywożę ze 2-3) i od czasu Twojej zmiany diety, a uwielbiam czytać Twoje przepisy i oglądać Twoje gotowanie na instastory, kiedy takie wegańskie nowinki wyczytuję – myślę o Tobie. I chociaż samej zdarza się kupić sojowe wędliny, kotlety sojowe itp, robić coś a’la schabowy, pasztet, to spodobał mi się spotkany na jakimś blogu komentarz męża/narzeczonego blogerki, kiedy ta kupowała parówki sojowe. „skoro jesteś wege, to po co udajesz, że jesz mięso?” Fajne, co? I wtedy dociera do mnie, że parówka nie oznacza wcale kiełbaski mielonej z mięsa z tłuszczem, a gulasz nie jest zarezerwowany tylko dla wieprzowiny/wołowiny z warzywami, bo to tylko postacie jedzenia. A przecież pierwsze skojarzenia, warunkowane naszym wychowaniem i karmieniem, są czysto mięsne. Żeby nie było – ja mięso jem (nie tykam słodyczy, bo nie lubię, lody to nie są słodycze ;)), ale jem też ogromną, przeważającą liczbę, warzyw. Pewnie nawet nie udałoby mi się dochować wegeterianizmu, wygrywa we mnie drapieżnik. Ale gotuję też bezmięsnie. Bo lubię 😉 Pozdrawiam Cię Elizo. Jeśli wypróbujesz kiedyś te drożdże, daj znać jak smakuje. Chociaż wydaje mi się, że kiedyś na insta coś wspominałaś o zamienniku grana padano lub parmezanu, tak mi się na koniec przypomniało, ale nie mam pewności, czy to były drożdże

  4. Wszystko przez Ciebie! Sprawiłaś, że zakochałam się w Twoich przepisach. Kupiłam obie Jadłonomie, ale Elizko wydaj książkę, bo po prostu to dopiero będzie czad. Moja rodzina mnie nienawidzi za 3 różne obiady, ale no co ja poradzę, że mnie ich schabowe już nie interesują.
    Rano tworzę bezsernik! Koniecznie. ❤💕

  5. Eliza czy w dalszym ciągu uważasz, że olej kokosowy jest zdrowy? Często pojawia się w twoich potrawach. Są już publikacje, które podważają jego walory zdrowotne uznając wręcz za niewskazany w codziennej diecie.
    „Według stowarzyszenia American Heart Association (AHA) olej kokosowy jest niezdrowy, podobnie jak masło i smalec. Okazało się, że olej kokosowy w 82 procentach składa się z tłuszczów nasyconych, które podwyższają „zły” cholesterol LDL, który z kolei powoduje wzrost ryzyka ataku serca. Dla porównania, masło zawiera 63 proc. tłuszczów nasyconych, a oliwa z oliwek – 14. W związku z tym, AHA odradza używanie oleju kokosowego.

    Polecany jest natomiast do użytku zewnętrznego na skórę czy włosy i tu sprawdza się doskonale. Drogie czytelniczki ograniczcie używanie oleju kokosowego w potrawach dla własnego dobra.

  6. Zaintrygowały mnie bardzo te kotlety – pytanko, czy jeśli komuś nie przeszkadza gluten, to może dodać zwykłą mąkę zamiast 3 różnych, czy to istotne, by dodać właśnie te? :):):)

  7. Wszystko brzmi cudownie! Czy do bezsernika niezbędna jest maka migdałowa? Nigdzie w mojej okolicy jej nie ma, a mam na niego ogromną ochotę!

  8. Właśnie wybieram z piekarnika, pachnie obłędnie 🙂 Zamieniłam jedynie mąkę migdałową na kokosową, okaże się czy nie był to przypadkiem błąd i czy ciasto nie wyjdzie za suche.

  9. Właśnie zrobiłam zupę. Pyszna i bardzo sycąca! Dzięki za przepisy. Na pewno spróbuje więcej. I nie mogę się doczekać curry z brokułami. Pozdrawiam 😊

Leave a Reply to Ada Cancel reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>