Fitness na trampolinach – wszystko, co powinnaś wiedzieć

Zdrowe odżywianie i regularne ćwiczenia totalnie mnie pochłonęły i ostatnio jestem bardzo monotematyczna. Jak nie zdrowy jadłospis, to fitnessplan albo książki z przepisami fit. Gdy tylko siadam do napisania tekstu w tematyce ślub, psychologia czy kultura, od razu łapię się na tym, że najchętniej napisałabym Wam o czymś z działu zdrowie. Dlatego cierpliwie poczekam, aż ta fascynacja minie – dopiero wtedy zacznę aktualizować inne kategorie. Niedługo czeka mnie dwutygodniowy egzotyczny wypad, więc na blogu sporo się zadzieje 🙂

Dziś chcę napisać Wam o zajęciach na trampolinach, które pokochałam! To ćwiczenia w rytmie skocznej muzyki polegające na skakaniu na trampolinie. Brzmi jak fajna zabawa, ale to naprawdę intensywny trening kardio. W godzinę (w zależności od masy ciała) można spalić 600–1200 kcal! 10 minut sesji na trampolinie równa się 30 minutom biegania (!). Fajne jest to, że dzięki miękkiej powierzchni trening odbywa się praktycznie bez obciążenia stawów.Jumping young woman on a trampoline

Ćwiczenia na trampolinie ujędrniają pośladki, wzmacniają mięśnie nóg i brzucha. Co więcej, taki trening zwiększa gibkość i koordynację ruchową oraz zmniejsza poziom stresu. Serio! To zastrzyk pozytywnej energii. Nieraz zdarzyło mi się po prostu wzruszyć się ze szczęścia. Wiem, że brzmi to absurdalnie, samej trudno mi to wytłumaczyć, ale tak po prostu się dzieje 🙂

Nie są to zwykłe trampoliny, które możemy kupić w Decathlonie. To specjalne, opatentowane trampoliny do fitnessu. 11169689_1103399786352151_835062326939026714_o

Instruktorzy twierdzą, że to trening dla wszystkich – niezależnie od wieku i kondycji – ale ja wyczytałam, że są pewne ograniczenia. Np. waga ćwiczącego nie powinna przekraczać 100 kg. Osoby mające problemy z krążeniem, cierpiące na zwyrodnienia stawów lub na choroby układu oddechowego (m.in. astma) też powinny sobie taki trening odpuścić. Są różne odmiany tych zajęć, np. light przeznaczony dla osób, które po długiej przerwie wracają do aktywności fizycznej. Są też ćwiczenia dla bardzo zaawansowanych, czyli takie z obciążeniem i przeskokami na podest.

Ja jestem absolutnie zakochana w takiej formie aktywności i serwuję ją sobie dwa razy w tygodniu. Mam na swoim koncie dopiero 5 treningów, ale już widać, jak bardzo zwiększyła się wydolność mojego organizmu, a utrzymanie szybkiego tempa nie sprawia mi większych problemów, tak jak było przy pierwszym treningu.

Dajcie znać, czy słyszałyście o fitnessie na trampolinach, jestem ciekawa, co myślicie o takiej formie treningu. Pierwsze zajęcia zwykle są darmowe, polecam razy milion!!! 🙂

102 Comments
  1. Od razu się zaciekawiłam tą formą jak tylko dodałaś zdjęcie na Facebooku! Byłam tylko w parku trampolin, ale o zajęciach nie słyszałam, musi być super energia. Już googluję klub w Warszawie i na pewno się niedługo wybieram. 🙂

    1. Za to uczucie pokochałam zumbę, też jak o niej gadam to z takim entuzjazmem. Teraz mam przeczucie, że jak pójdę na fitness jumping to dołączę do Ciebie z tym zachwytem. Uuups! : )
      Już za miesiąc: na wszystkich blogach monotematycznie zdrowe jedzenie i ćwiczenia. 😀

  2. Z tego co piszesz, to najefektywniejsze zajęcia fitness jeżeli chodzi o ilość spalonych kcal! Czy ktoś wie o klubie we Wrocławiu, który oferuje fitness jumping?

  3. Jakiś czas temu widziałam filmik w internecie… wygląda to dość zabawnie. 😉 Wierzę, że przynosi super efekty i daje mnóstwo endorfin (jako dziecko uwielbiałam skakać na wszystkim, od czego tylko można było się odbić), ale już widzę, że raczej nie powinnam trenować ze względu na problemy zdrowotne… szkoda. 🙁

  4. Niestety, w małych miejscowościach raczej nie ma szans na takie nowości :-((( To samo z ćwiczeniami na rurze- bo to zawsze było moje marzenie – tam skąd pochodzę nowością jest Zumba 😉

    1. Zawsze można kupić trampolinę do jumping fitness marigo tylko nie wiem jaka będzie cena, musiała byś trochę poszukać i się rozejrzeć.

    2. Nieprawda. Mieszkam w malutkim mieście, 12tys mieszkańców i mamy dwie instruktorki z zajęciami Jump Fitness. Jest cudownie!

  5. Wygrałam kiedyś karnet do fitness klubu w Bydgoszczy i powiedziałam sobie teraz albo nigdy. Chodziłam co drugi dzień, żeby spróbować każdych zajęć i zdecydowanie te z trampolinami były najlepsze. Mega zmęczenie, szczęście i super zabawa w szybkim tempie, czasami nie mogłam nadążyć za prowadzącą. Jako ciekawostkę dodam, że w grupie Pań był też jeden Pan 🙂 a to znaczyć może tylko jedno, że to super trening całego ciała.

  6. Ooooo Fit and Jump z Łodzi! My łodzianki mamy to szczęście, że te trampoliny są już od dawna. Ja sama chodzę na nie 4x w tygodniu od listopada i nie wyobrażam sobie innej aktywności fizycznej. Co do kg to trochę źle Ci ktoś powiedział. Trampoliny wytrzymują do 150kg obciążenia – wiadomość prosto od Właścicielki. Znam też osobę, która skacze na trampolinie i zaczynała skakać z wagą ponad 110kg i trampolina się nie urwała. Co do problemów ze stawów – to trampolina nie obciąża ich, więc jest idealną alternatywą dla osób, które mają z nimi problemy. Jeśli chodzi o astmę – to też nie zauważyłam, żeby ona przeszkadzała w skakaniu 😉
    Oczywiście zajęcia są super i fajnie, że u Ciebie też się pojawiły 🙂

  7. Bardzo chciałabym chodzić na takie zajęcia, mam wrażenie, że szczęście podczas ćwiczeń musi wręcz uderzać do głowy! Ale w Gdańsku chyba nie ma takich zajęć ;(

    1. 20 kilometrów w jedną stronę i 20 kilometrów powrotu to jednak dla mnie za daleko, zresztą w Gdyni nie ma zajęć takich jak pokazuje Eliza, to jest jednak inny rodzaj.

  8. Mam dosyć blisko do naszych sąsiadów pepików i tam faktycznie odbywają się takie zajęcia 😀 Już nie raz miałam ochotę się na wybrać, ale boję się, że najzwyczajniej w świecie nie dam rady i odpadnę po 5 minutach 😀

  9. Nie miałaś mdłości albo bólu głowy po takim pierwszym „skakanym” treningu? 🙂 Bo mi się tak jakoś słabo robi na myśl o podskokach przez godzinę 😉

  10. Nie wierzę że właśnie o tym napisałaś. .. 🙂 ja dzis sie wybieram na moje pierwsze „jumping frog” w Gliwicach 🙂 co do zapisów prawda.. czekalm na te zajecia z nniecierpliwością od czwartku i zastanawiam sie jak beda wygladac wiec Twoj wpis jeszcze bardziej mnie zmotywowal .. a zajęcia dopiero o 20…

    1. Hej, proszę jeśli możesz powiedz gdzie w Gliwicach jest jumping. Też jestem z Gliwicach i poszukuję …

    2. Kurcze napisalam w Gliwicach bo stamtad pochodze ale na zajecia jade do Zabrza-klub fit&fight 😉 namieszalam troche…

    3. było fantastycznie! 🙂 mega wysiłek i na początku problemy z tempem… ale w następny poniedziałek znowu idziemy!!! 🙂 ciekawe czy jutro rano damy rade wstac na basen czy zakwasy nie pozwola… hehe:p

  11. Nie mogę czytać Twoich wpisów – za bardzo się nakręcam, jeszcze nie skończyłam czytać wpisu, a już zastanawiałam się nad wysokością sufitów w moim mieszkaniu i gdzie bym ją mogła wstawić! Ale podzielam Twoją zajawkę fitnessem i zdrowym odżywianiem, sama w to wpadłam po uszy i codzienny trening z obowiązku stał się niesamowicie satysfakcjonujący i cudownie nastrajający na resztę dnia.

  12. U nas już jest jumpfitness i zamierzam się wybrać o ile ortopeda mi pozwoli na ten rodzaj aktywności (miałam kontuję kolana po grze w tenisa). Mój syn ma problem z kręgosłupem spowodowany słabym napięciem mięśni i ortopeda zalecił skakanie na trampolinie 🙂

  13. jakiś czas temu jak byłam na siłowni, to leciał filmik właśnie z tą formą fitnessu 🙂 ja aktualnie jestem zakochana w zumbie 😀

  14. A po pierwszym razie na jumpingu jakie wrazenia? Dalas rade cale zajecia bez przerwy? Wiadomo, ze wczesniej rower, basen itd ale sama taka forma skakania godzine troche mnie przeraza 😮 a to wyglada mega!

    1. Po pierwszym oczywiscie zmęczenie razy milion (bo wcześniej byłam na zumbie) nie dawałam rady, nie trzymałam tempa, ale starałam się skakać na maksa w niektórych momentach. Taka tabata troche. Super szybkie tempo i potem zwalniałam. Ale już wtedy pokochałam te zajęcia, uśmiech nie schodził mi z twarzy przez 60min skoczingu 🙂

  15. Eliza, czyżbyście wreszcie zdecydowali się na Tajlandię? Strasznie zazdroszę, to jeden z najpiękniejszych zakątków na świecie. Lecicie z biurem podróży czy sami zorganizowaliście całość? Jeśli tak, to napisz coś więcej na ten temat. Uwielbiam Twoje wpisy o samodzielnym organizowaniu wakacyjnych wypadów!

  16. Megaa !! Czemu w mniejszych miastach nie ma takich przyjemności ?:( Nawet w Kielcach tego nie ma .. a byłabym w stanie dojeżdżać.
    Ile trwają takie zajęcia ? Pełną godzinę ??:)

  17. Elizka mam do Ciebie pytanie dot balerin Korsa. Koleżanka ma mi kupić w Stanach ale ma problem z rozmiarem. Gdzie znajdę rozmiarówkę US w przeliczeniu na cm (dł wkładki w cm) bo podane tabele na zalando, sarenza itd trochę się różnią. Może ktoś z czytelników podpowie jaki jest odpowiednik dla dł.24cm i 24,5cm.

  18. Eliza a myslisz ze ten rodzaj sportu moga uprawiac kobiety w 3miesiace po cesarce? Bo szukam jakiejs dyscypliny na ktora moge sobie teraz pozwolic;)

  19. Widziałam ostatnio program w ktorym pokazywali air fit ale nie wiem czy to jest to samo? w kazym badz razie korci… pozdrowienia dla Ciebie Eliza 🙂

  20. Wydaje mi się to rewelacyjnym pomysłem:)
    Nie słyszałam o fitness jumping, ale nie raz zdarzyło mi się poskakać z „moimi” dzieciakami na dużej trampolinie ogrodowej i był to nie tylko super trening ale i świetna zabawa 🙂

  21. Pierwszy raz słyszę o fitness jumping :), i wydaje mi się, że to coś dla mnie :)!!! Czy w Białymstoku znajdę klub, który ma to w ofercie? ktoś? coś?:)

  22. W czasie pierwszego treningu na trampolinie wahałam się między mdleniem a zwracaniem obiadu 😀 teraz jest super, uwielbiam tą formę treningu i naprawdę czuję, że moje ciało dostaje w kość 🙂

  23. Hej 🙂 Czy mogłabyś odpowiedzieć na pytania pod poprzednim postem? Chodzi mi głównie o moje – dotyczące zakupów w drogich butikach 😉 Pozdrawiam!

  24. Przecież mamy Polska firme!! i juz punkty FIT AND JUMP W ŁODZI, WARSZAWIE, WOŁOMINIE, BIAŁEJ PODLASKIEJ, GNIEŹNIE, POZNANIU, ALEKSANDROWIE ŁODZKIM TO DLACZEGO PISAC O ZAGRANICZNYCH FIRMACH…:(

  25. Podoba mi sie, ze piszesz tez o takich aktywnosciach o ktorych malo kto wie. Zajecia te wprowadzila Łodzka ekipa znajomych rok temu 🙂 FIT AND JUMP… teraz maja juz z 10 punktow w Polsce gdzie mozna sprobowac tego cuda <3 super post!! czekamy na wiecej!

  26. Jak będziesz w Trójmieście to koniecznie zajrzyj do JumpCity. Po jednym treningu JUMP FITNESS lub JUMP WORKOUT przez bite dwa dni odczuwasz jego skutki. Ale zabawa super! Polecam 🙂

  27. Brzmi super 🙂
    Kiedyś sobie skakałam tak o na jakiejś akrobatycznej wielkiej trampolinowej połaci to po 5 minutach byłam zdyszana jak po godzinnym treningu siłowym na rurze.
    Jestem ciekawa (jako człowiek mający przyjaciela, który po skoku na trampolinie na urwane więzadło krzyżowe w kolanie) jak wygląda kwestia konkuzji; bo to chyba dość mocno wymagający koordynacji sport? Czy to tylko wyobrażenie?

  28. Hej, ja byłam na takim treningu. Dostałam niezły wycisk, ale zapisałam się na kolejne spotkanie. Już nie mogę się doczekać. Mam astmę, ale jakoś nie zauważyłam różnicy. Biegam od jakiegoś czasu i nie mam problemu, więc i może skakanie nie będzie przeszkodą. Zresztą nigdzie nie znalazłam, dlaczego astma wyklucza z tego typu zajęć.
    Wszystkim polecam.

  29. http://jumping-frog.pl/
    POLECAM 🙂 Jestem instruktorką – prowadzę zajęcia w DĄBROWIE GÓRNICZEJ (niedaleko Katowic).
    Jest to niesamowity trening – świetne cardio połączone z zabawą (pierwsze 30min), później wzmacnianie+stretching (kolejne 30min) 🙂 uśmiechnięte, zadowolone klientki motywują mnie niesamowicie!

  30. właśnie dostałam trampolinkę od św Mikołaja, tempo jest niesamowite,ale pokochałam tood pierwszego treningu, nie chciałam schodzić, po 3 minutach pływałam w pocie, a skakałam w sumie 1,15h i musiałam zbierać się już do pracy, ciężko jest zejść, zwłaszcza jak włączę skoczną muzykę :):):) cała się telepie, ciało mi drży..ej…i też się popłakałam na koniec (?!)…masakra… LOV!!!!!!!! <3

  31. Oj tak, chodziłam przez jakiś miesiąc, później niestety ze względu na wakacyjne wyjazdy odpuscilam ale chce wrócić. Trampoliny dają mega wycisk. Na pierwsze zajęcia wybrałam się bez butelki wody i bardzo żałowałam. Zwykłe bieganie które wcześniej uprawiałam to przy tym nic. Polecam w Poznaniu studio SPS Feniks

  32. Hej dziewczyny! Od ponad pół roku skaczę na trampolinkach. Super sprawa i uczucie. Z tymże od jakiegoś miesiąca bolą mnie kolana. Chodzę dalej na jumpy, ale myślę, że to od tego. Boję się pójść do lekarza, bo jeszcze mi zabroni trampolinek😓. Pomóżcie czy to poprostu zmęczenie czy coś się dzieje nie tak z kolanami 😨 .

  33. Drogie dziewczyny ! Czy któraś z was chodzi już dłuższy czas ? Chciała bym wiedzieć jakie są efekty ? Spada znacznie waga ? Bardziej ujędrnione ciało ???

  34. Super zdjęcia i super artykuł. Sama po roku skakania mogę potwierdzić, że trampoliny to świetna zabawa, w trakcie której można schudnąć 😉 Ja chodzę do fit and jump w lodzi i jest naprawdę fajnie. Co prawda warto zwrócić uwagę, że zanim zapiszemy się na zajęcia to warto kupić odpowiednio trzymający stanik, bo podczas uprawiania tego sportu nieźle się biustowi dostaje- ja mam yajlee i sprawdza się przy tym sporcie doskonale 🙂

  35. Ja już skaczę rok i jestem zachwycona, uwielbiam trampoliny! Z rad dla początkujących: 1. Słuchać trenera (ja tego w pierwszych miesiącach nie robiłam, przez co miałam lekką kontuzję kolana) 2. Zainwestować w dobry stanik- wiadomo, piersi góra dół ( ja mam yajlee i jest świetny!). Skakanie jest super, ale z głową!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>