Czym dziś pachniesz?

Wiecie, że perfumy mogą sporo o nas powiedzieć? Twórcy perfum personalizują swoje zapachy. Ustalają, że np. te perfumy będą idealne dla kobiet ambitnych, niebojących się wyzwań i twardo stąpających po ziemi. Wiadomo, że chodzi głównie o marketing i dotarcie do odpowiedniej grupy docelowej, ale zwykle to faktycznie się sprawdza. Jakie perfumy wyobrażacie sobie dla kobiety opisanej powyżej? Ja wyobrażam sobie ciężkie, mocne i duszące jak np. chanel no5.

A jakie perfumy najbardziej pasują do Was? Ja uwielbiam owocowe, cytrusowe, energetyzujące zapachy. Słodkie ale nie duszące, mocne ale niezbyt ciężkie. W swojej kolekcji od ładnych paru lat mam te same perfumy. Jeśli mi się jakieś skończą kupuje kolejny flakon. W absolutnej czołówce są perfumy od Marca Jacobsa. Mam Oh, Lole i dwa rodzaje Daisy. Psikam się nimi na co dzień. Perfumy Oh, lola są słodkie i łatwo wyczuć wanilię, maliny czy poziomki. Daisy są zdecydowanie bardziej owocowe i cytrusowe.
perfumy marc jacobs oh lolaVersace Yellow Diamond miałam na sobie w dniu ślubu i od tamtej pory psikam się nim jedynie na większe okazje. Niezwykle przyjemnie mi się kojarzy. Jest bardzo wydajny i długo się utrzymuje.  To zapach z kategorii kwiatowej i podobno został stworzony z myślą o paniach ceniących w zapachu kobiecość i luksus.
perfumy versace yellow diamondArmani Diamonds
Ten zapach jesy totalnym przeciwieństwem tego co lubię w perfumach. Jest słodki, ciężki, mocny i bardzo intensywny. Mimo tego pachnie obłędnie. Armani Diamonds ma klasę, to zapach z charakterem i pazurem. Używam go gdy chce się czuć kobieco i seksownie. Armani diamondChanel Coco Mademoiselle i Chanel Chance Eau Fraiche
To zdecydowanie moje ulubione perfumy od Chanel. Są nowoczesne i bardzo eleganckie. Chanel Chance jest lekki i owocowy, ale od razu można wyczuć coś ostrego dodającego mocnego charakteru. Używam go głównie latem, idealnie pasuje mi do tej pory roku.
chanel chanceCoco Mademoiselle jest świetnym wyborem na wieczór. Delikatny, kobiecy, tajemniczy i zwiewny. Produkt jest skierowany dla nowoczesnej kobiety, której zmysłowość i sukces uzupełniają się.

A Wy, czym dzisiaj pachniecie? 🙂

185 Comments
  1. Ja mam obsesję na punkcie perfum, mam ich zdecydowanie za dużo 😉 Numerem 1 będzie zawsze Escada S Bubbles, mimo że coraz ciężej ją dostać. Uwielbiam Happy Clinique, Chance i Coco Mademoissele, Versace Bright Crystal i Versense, Miss Dior i Miss Dior Cherie, CK One i Euphorię Kleina i jeszcze Chloe by Chloe… I niestety, za każdym razem jak wybieram się na zakupy kupuję coś jeszcze ;<

  2. Na dzień moim hitem jest miss dior, na wieczór armani code, który zawsze zwraca uwagę innych osób 🙂 Gucci ma fajne zapachy ale niestety nietrwałe, tak samo jak diamonds, bardzo szybko się ulatnia 🙁

  3. ja uzywam na wieczorne wyjścia amor amor Cacharel, polecam Gucci Premiere jest po prostu zjawiskowy to mój zapach na wyjątkowe okazje(planuję użyć go na własym weselu:). a na codzień klasyk DKNY Be Delicious Fresh Blossom. pozdrawiam serdecznie z mroźnej Gdyni!:)

  4. Ja od kilku lat używam Chloé Eau de Parfum. Zapach obłędny i chyba nigdy mi się nie znudzi. Używam go na zmiane z Burberry Baby Touch Perfume. Niby zapach dla dzieci ale moim zdaniem jest fenomenalny! 😉

    1. Ja też je uwielbiam! To mój numer 1:)
      Pozostałe ulubione: chanel chance i coco, hugo boss orange, versache bright crystal

  5. Ja uwielbiam właśnie te ciężkie, mocne, one chyba pasują dobrze do mojego charakteru. Chanel Noir to ostatnio moja nowa miłość, poza tym nieśmiertelny No.5, The One D&G i wszystkie Poisony Diora, jak również Diune. Mam wielką słabość do klasyki.

  6. Aktualnie zdecydowanie Armani Code 🙂 mam też słabość do Dolce& Gabbana Rose The One. Czasami lubię powąchać Lanvin Marry Me albo Givenchy Le Secret Ange ou Demon, kojarzą mi się intensywnie z pierwszymi latami studiów, kiedy ich używałam 🙂

  7. Givenchy Hot Couture – woda toaletowa. Pachnie zupełnie inaczej od wody perfumowanej. Ale woda toaletowa Hot Couture to właśnie mój faworyt 🙂

  8. Tre`sore Lancome to jest coś co od 15 lat kocham, miłością niezmienną idealne na randkę i żeby być zauważoną. Na ulicy zawsze się za mną oglądają faceci jak mam na sobie. Warto 😀

  9. Daisy <3 zakochałam się w nich, a z perfum na codzień wybieram te tańsze jak np Pacific Paradise czy Lady Gaga Fame – ogólnie lubię słodki perfumy 🙂

  10. Uwielbiam klasyk francuskiego perfumiarstwa – Shalimar firmy Guerlain.
    Jestem w nim zakochana do granic możliwości.

    Może jedna z opinii znaleziona w internecie (wizaz.pl) Cię zachęci:

    „Mówi się, że Jacques Guerlain stworzył ten zapach w hołdzie legendarnej miłości Mumtaz Mahal i cesarza Chah’a Djahan’a, w ogrodach Shalimar w Kaszmirze. W Sanskrycie Shalimar oznacza „dom miłości”. Kiedy Mumtaz Mahal umarła, cesarz był załamany i zbudował cudowny grobowiec dla kobiety, którą kochał tak bezwarunkowo. 14 lat później skończono budowę Taj Mahal.
    Shalimar to zapach ekscytujący i wyrażający pożądanie. Tę, która odważy się go nosić utwierdza w jej kobiecości i niezwykłej zmysłowości. Staje się ona królową uwodzenia – na granicy zakazanego. Shalimar daje jej pole do wyrażenia swoich uczuć i pragnień. Nosisz Shalimar – zmysły przejmują kontrolę. ”

    Jeśli będziesz kiedyś w jakimś perfumeryjnym sklepie, powąchaj chociaż 🙂

    1. Z tym zapachem lepiej uważać. Jest chemiczny, duszny. Reakcja mojego brata na tester w Sephorze: „Co to ma k… być?!”, a gust ma świetny 🙂

  11. Versace yellow diamonds i chanel chance to moja dwa faworyty. Kiedyś chanel był moim codziennym zapachem, teraz jest te Versace. Piękny zapach. Odkąd go używam usłyszałam już wieeele komplementów, że ładnie pachnę i co to za zapach 🙂 Teraz jeszcze czaję się na Loewe Aqua de Loewe Ella. Też piękny świeży i kwiatowy zapach 🙂

  12. Versace yellow diamonds i chanel chance to moja dwa faworyty. Kiedyś chanel był moim codziennym zapachem, teraz jest te Versace. Piękny zapach. Odkąd go używam usłyszałam już wieeele komplementów, że ładnie pachnę i co to za zapach 🙂 Teraz jeszcze czaję się na Loewe Aqua de Loewe Ella. Też piękny świeży i kwiatowy zapach 🙂

  13. Również uwielbiam słodkie, delikatne zapachy 🙂 od kilku lat nieprzerwanie noszę na sobie Escada Pacific Paradise, lecz ostatnio moje serce podbił właśnie Armani Diamonds i to On stał się numerem jeden! Z jego kolekcji lubię jeszcze Armani Mania. Oprócz tego zapachy Pumy są bardzo przyjemne…
    Pozdrawiam 🙂

  14. Eliza, nie wiem czy to tylko u mnie, ale jak wchodze sobie na bloga to jest tylko wpis z wczoraj o wpadkach, dopiero jak wejde na fb i jest tam link to moge bezposrednio wejsc w nowy post, mam tak od kilku dni..wchodze z Chrome, to tylko ja tak mam ?

    p.s. cudownie, ze dodajesz dwa wpisy, tym bardziej, ze wszystkie sa na poziomie 🙂

    1. Ja też mam taki problem. Mam jednak nadzieję, że wkrótce się to zmieni.
      Eliza, ciekawy wpis. 🙂

    2. Nie tylko, na lapku rowniez mam stare wiadomosci (uzywam mozilli), denerwuje sie..bo mam wrazenie,ze bladze we mgle, na smartfonie z kolei jest super.

    3. Przeglądam na chrome i również otwierają mi się starsze posty ale po odświeżeniu strony pojawia się ostatni wpis i po problemie. Pozdrawiam:)

  15. Ja także uwielbiam słodkie perfumy. Paco Rabanne Black XS, Davidoff Echo, oczywiście cudowne Chanel Chance 🙂 i Miss Dior, która jest uzależniająca!

  16. dostałam od chłopaka na święta aqua di gioia Armaniego i zakochałam się po uszy, jest obłędny. wcześniej używałam thierrego muglera alien, jakoś przypomina mi dzieciństwo, chociaż jest trochę „ciotkowy”, ale bardzo go lubię 🙂

  17. Niestety moja głowa reaguje bólem na większość zapachów 🙁
    Co dziwne tylko damskich, bo męskie jej nie przeszkadzają 😉
    Jedyne perfumy, które aktualnie nie powodują u mnie bólu głowy to na dzień Mexx Magnetic i Fresh, a imprezy wieczorne Naomi Campbell Naomi Campbell. W Naomi jestem zakochana od 14 roku życia, czyli już 14 lat będzie 😉

    1. Też lubię Naomi Campbell. Tyle, że Cat Deluxe 🙂 A Exult Naomi Campbell to zapach mojego dzieciństwa. Pachniała nimi mama koleżanki i dla mnie wtedy to był mega luksus 😉

  18. Moim największym faworytem jest Eternity Moment Calvina Kleina 🙂 Zapach jest cudownie kwiatowy, lekki i kobiecy, pasuje niemal na każdą okazję. Do tego cena jest bardzo przystępna – za flakon 100 ml wydamy często poniżej 200 zł jeśli wiemy gdzie szukać 🙂

  19. Ja mam Desire od Dolce&Gabbana, i choć był to zapach-prezent, to idealnie się w nim czuję! Chanel Mademoiselle zdążyłam już kiedyś wykorzystać i sprawdzał się całkiem nieźle, chociaż nie nazwałabym go zapachem na wieczór – nawet na co dzień był dla mnie nieco za delikatny :).

  20. W mojej kolekcji od kilku lat są:

    -Daisy Marc Jacobs (ale z tymi jasnymi kwiatkami)
    -L’eu D’issey Fleur de Bois Wood Flower
    -Elizabeth Arden Green Tea (w okresie letnim)
    -oraz moje absolutnie ukochane Chloe intense (z czarną wstążeczką) <3

    🙂

  21. Cześć Eliza!
    Zwracam się z takim zapytaniem,ponieważ zakupiłam szczoteczkę VisaPure i nie wiem czy przed jej użyciem zmywasz delikatnie make up ,a potem dokładnie oczyszczasz skórę czy od razu używasz szczoteczki ? Przyznam,że jak od razu użyłam szczoteczki to mimo wszystko musiałam użyć wacika żeby skóra była dokładnie oczyszczona. Dziękuję za odpowiedź . Bardzo mi na niej zależy.. 🙂

  22. Zobacz sobie nowe La vie est belle. Nie spodziewałam się że to będzie tak piękny zapach a do tego ja jeszcze wszystkie Marc Jacobs teraz w tym momencie dot, versace bright cristal, YSL Parisienne, i Donna Karan prawie wszytskie jabluszka wczesniej zielone teraz różowe. Wszystkie zapachy ktore ty wypisałaś też uwielbiam i używam.

  23. Ja jestem zakochana w Coco Mademoiselle.:)
    Tym większe było moje zaskoczenie, gdy podarował mi je mój facet. 🙂
    W 100% trafił w gust. 🙂

    Twój mąż też wybrał dla Ciebie któryś z zapachów? 🙂

    1. Zapomniałam zapytać:
      Czy nie masz problemu z utrzymywaniem się Versace Yellow Diamond?
      Miałam okazję go testować u koleżanki i niestety po niedługim czasie się ulotnił.
      Zastanawiam się czy to kwestia jej egzemplarza czy „ten typ tak ma”??

      buźka:)

  24. Cześć Eliza!
    Zwracam się z takim zapytaniem,ponieważ zakupiłam szczoteczkę VisaPure i nie wiem czy przed jej użyciem zmywasz delikatnie make up ,a potem dokładnie oczyszczasz skórę czy od razu używasz szczoteczki ? Przyznam,że jak od razu użyłam szczoteczki to mimo wszystko musiałam użyć wacika żeby skóra była dokładnie oczyszczona. Dziękuję za odpowiedź , bardzo mi na niej zależy. 🙂

  25. Ja uwielbiam Versace Crystal Noir zimą i na imprezy. To taki zapach, który zawsze muszę mieć pod ręką. Ostatnio odświeżam Diora Miss Dior. Ale absolutnie zakochana jest w Bottega Vennetta… Cudny „skórzany” zapach…

  26. Zakochałam się w Chanel Coco Mademoiselle <3 Kupiłam kiedyś szukając czegoś nowego, żeby oderwać się w końcu od mielonej przeze mnie niemal od dwóch lat Versace Crystal Noir. Przeleżała na półce pół roku, bo wydawało mi się, że ten zapach do mnie nie pasuje, a jak w końcu po nią sięgnęłam, to nie mogę się oderwać. Używam jej zarówno na dzień, jak i na wieczór, ba! nawet do spania się nią psikam tak się zakochałam!

  27. Dior Pure Poison to moj nr jeden ever! Kocham ten zapach.

    Poza tym lubię Lancome Hypnose, Cacharel Amor Amor, D&G Light Blue, Daisy Marc Jacobs, Chanel Chance, Moschino I love love… generalnie jestem perfumową maniaczką,zawsze muszę mieć kilka flakonów na półce 😉

  28. Hmmm… coś w tym jest, że zapachy oddają naszą osobowość 🙂 . Będąc jeszcze w liceum, jako ambitna uczennica, wytrwale dążąca do celu uwielbiałam Lancôme Magnifique – mocne, ciężkie, otulające perfumy. Kiedy rzuciłam studia (których nie cierpiałam) pokochałam lekki i świeży zapach – Dolce&Gabbana Light Blue Portofino. Teraz moją miłością jest zdecydowanie Hermes Un jardin sur le Toit :).

  29. Elizka, też uwielbiam Chanel Chance ale Eau Tendre – wg mnie są mega delikatne, a jednocześnie świeże i czuję się bardzo kobieco, kiedy ich użyję 🙂 są cudowne i kojarzą mi się z latem. Narzeczonego siostra pachniała nimi na swoim ślubie i od tamtej pory je pokochałam 🙂
    Moje zapachy to właśnie te świeże, kwiatowo-cytrusowe, lekko słodkie, ale nie ciężkie i duszące.
    Ponadto Versace – Bright crystal – też są świetne 🙂
    z troszkę niższej półki Mexx – Mexx Woman (żółte) – mój narzeczony uwielbia, jak nimi pachnę 🙂
    Kolejne to Hugo Boss Orange (oczywiście damski), DKNY Be Delicious Fresh Blossom również lubię 🙂
    Z mniej znanych to Banana Republic, Republic of Women – miałam je tylko raz, ale pamiętam, że podobał mi się ten zapach (wydaje mi się, że dość ciężko je dostać, bo nie spotkałam ich dawno u nas w drogeriach)
    Jeśli chodzi o bardziej wyrafinowany zapach to Thierry Mugler -Angel – też jest piękny ale lekko odbiega od moich upodobań 🙂

  30. kategorii kwiatowo-owocowej mówię zdecydowanie NIE. od reguły jest jeden wyjątek – dozgonna miłość – Grain de folie 😀

  31. Ja jestem wielka fanką zapachów Gucci. Moje ulubione to Gucci EDT II, Rush (niestety już wycofane ze sprzedaży), Envy, Envy II 🙂 W mojej perfumerii Gucci rządzi 🙂 Poza tym lubię zapach zielonej herbaty, na codzienne wyjścia fukam się Green Tea Elizabeth Arden – wiosna-lato. Jesienią i zimą używam na codzień Incandessence z Avon. Zauważyłam już, że pora roku ma duży wpływ na moje preferencje. Na duże okazje, wieczorne, eleganckie wyjścia lubię Versace Crystal Noir.
    Dodatkowo mam jeszcze i aktualnie używam Beyonce – Midnight Heat – do pracy i Intimissimi Romantica – wyjścia ze znajomymi, randki 🙂
    W sumie ja to mam tego tyle, że spokojnie mogłabym się w nich kąpać 🙂 Po książkach to moja druga obsesja 🙂

  32. mamy podobny gust, marca jacobs zdecydowanie wygrywa wśród nut owocowych, a yellow diamond zachwyca:) chanel to natomiast klasyka, którą bardzo cenię:) do tej listy dorzucę jeszcze Dior Addict, są obłędne, a zdecydowanie tańsze to Naomi campbell cat deluxe at night, mam do nich ogromny sentyment:)

  33. Etat Libre d`Orange – Like This by Tilda Swinton, trudno dostępne, ale polecam. Zapach bardzo ciekawy (m.in. imbir, skórka pomarańczy, wrzosy, lawenda i… nać pietruszki ;d)

  34. Ja dziś pachnę Jimmy Choo 😉
    Ogólnie mam ogromny problem z doborem perfum, bo od większości wymienianych zapachów przez Was dziewczyny boli mnie głowa 🙁
    Klasyczna Euphoria – prawie cały flakon z tego powodu oddałam mamie, podobnie było z Versace bright crystal…

    Cały czas używałam Lancome Tresor in love – cudowny flakonik, uroczy zapach, ale kiedy dostałam Jimmy Choo zakochałam się w nich!

    Ale co tam po drogich perfumach… Furorę wśród koleżanek z uczelni, a nawet zwykłych przechodniów zrobiłam kupionymi perfumami „w biegu” w Mohito fabulous 😉

  35. Jestem megafanką perfum Marca Jacobsa, WSZYSTKICH! Są cudowne, za pierwszym razem nie potrafiłam się zdecydować, które wybrać. Ostatecznie padło na „Lolę”, która trzyma się cały dzień i pachnie obłędnie rozwijając się w ciągu całego dnia 🙂 A jak Eliza z trwałością tych perfum, które Ty masz od Jacobsa?

  36. Mi zawsze podobały się zapachy z nutą owocowo-kwiatową, na lato idealnie pasują mi Light Blue D&G, są tak cytrusowe, że czuję się jakbym była gdzieś w słonecznej Italii.. Na co dzień lubię pachnieć zielonym/różowym jabłuszkiem DKNY 😉

  37. moja ostatnia miłość – Dolce &Gabanna – The one – myślę, że mogły by Ci się spodobać, bo są dość słodkie ale nie duszące.

    Z codziennych jeszcze Calvin klein – euphoria.
    Poza tym thierry mugler – Angel. Klasyk.

    Pozdrawiam 😉
    M.

  38. Ja od roku chyba chodzę do perfumerii i psikam się różnymi zapachami, szukając czegoś dla siebie i… nie mogę na nic trafić! Większość zapachów jest dla mnie bardzo podobna: słodkie są słodkie, cytrusowe cytrusowe, ogórkowe… ogórkowe. Bez znaczenia jakiej marki perfum bym użyła wszystko wydaje się być nijakie. -.- Nie lubię tych mocnych, duszących – te łatwiej odróżnić, ale nie dałabym rady się z nimi zaprzyjaźnić.
    Kiedyś chorowałam na Lancome Hypnose, które wywąchałam u koleżanki, ale niestety okazało się, że nie zgrywają się ze mną ani trochę tak ładnie jak z nią. Ostatnio zainteresowały mnie Armani, Acqua di Gioia – niestety na mojej skórze trzymają się max 2h. >.<
    Rezultat? Nie używam perfum na co dzień, bo… nie umiem ich kupić. 😉

    Co najlepsze – nie mam tego problemu z męskimi zapachami!

  39. Jeśli lubisz owocowe i cytrusowe zapachy dziwię się, że nie znalazło się tu żadnej Escady, ja od prawie 10 lat jestem jej wierną fanką a dodatkowo można zawsze znaleźć jakąś w przystępnej cenie w Super Pharm 🙂
    Poza tym uwielbiam Versace Bright Crystal, Hugo Boss Orange oraz… Celebre z Avonu 😀 Te ostatnie są niedrogie, idealne na co dzień, można się bez wyrzutów sumienia psikać nimi od góry do dołu, nie myśląc, że kosztowały kupę kasy i trzeba je oszczędzać. 🙂

  40. Na codzienną bieganinę: DKNY Be delicious (próbowałam porzucić na rzecz czegoś nowego, ale nie potrafię, uwielbiam jego ciepły zapach).
    Od święta (w tym dzień własnego ślubu): Hugo Boss Woman. Mam też balsam do ciała. Ten zapach dobrze mi się kojarzy.
    Wbrew własnym oczekiwaniom zakochałam się w For Her Narciso Rodrigueza. Co ciekawe – nie pasuje mi na mnie, więc kupiłam duży flakon mojej mamie (ona też je uwielbia i używa „od wielkiego dzwona”) i wącham je przy każdej wizycie u rodziców 🙂
    P.S. Fash, napisz przy okazji, co zrobić z perfumami, które otrzymałyśmy w prezencie, a które (delikatnie mówiąc) nam nie pasują. Komuś oddać? Wylać i udawać, że się już zużyły?
    Raz niechcący zbiłam taki flakon i musiałam później udawać żal… 😉

  41. Zero assoluto roberto cavalli , moj nowy ZIMOWY i zapadajacy w pamięć perfum, polecam ci go 🙂 zapoznaj sie a kto wie wpadnie ci do gustu; jest bardzo kobiecy.

  42. Ja kocham calvin klein eternity, idealny syntetyczny zapach,
    którego na sobie nie czuję! (ponoć tak się poznaje dobrze dobrane zapachy, które są dla nas przyjemnie, a po popryskaniu się, nie przeszkadzają nam wcale)
    i każdy mówi, że świetnie pachnę! (hahaha, brzmi to jak brzmi :} )

  43. Mój numer 1 to ~Yves Saint Laurent Elle~ Naprawdę czuję się wyjątkowo mając go na sobie i niejednokrotnie zapach przyciągnął innych…

    1. patrzyłam po komentarzach, czy ktoś też się zakochał w tym zapachu i znalazłam 🙂
      jest niepowtarzalny i intrygujący 🙂 też zdarzało mi się słyszeć o niego pytania!

    1. wyjątkowo nie lubię tych perfum, mocne, ciężkie, słodkie, duszące; rozpoznam na kilometr 🙂

  44. Acqua di Gioia Armaniego,Hugo Boss,w chwili obecnej najczęściej Jil Sander Everose,która u mnie wygrała z zakupem Daisy.Fajne zapachy bywają z Yves Rocher,oczywiście Channel teżuwielbiam Mademoiselle czy Allure.Bardzo lubię zmieniać wody,bo potrafię się nimi znudzić.A moim pierwszym w latach 90 był Cabotine de Gres.Niedawno miałam,ale oddałam,chyba ostatecznie z nim mi przeszło,jest dosyć ciężki jak na bieżące propozycje.

  45. na co dzień do pracy DKNY Be Delicious, bo są lekkie i świeże , na wyjścia Dior J’Adore ( swoją drogą uwielbiam reklamę z Charlize Theron) i Halley Berry Reveal, ale od jakiegoś czasu poluję na Trussardi Donna, czekam na jakąś fajną promocję a jak nie to muszę przetrzymać do urodzin :):)

  46. Ja przez długi czas używałam Armani Diamonds i bardzo dobrze się w nich czułam, w tym roku jednak mikołaj mi przyniósł Jadore Diora i się w nich zakochałam^^ uwielbiam nimi pachnieć.

    Ps. Na Safari widzę, że się pojawił nowy post, Firefox niestety pokazuje poprzedniego posta :((

  47. Czy mogłabyś polecić również jakieś zapachy dla mężczyzn? Szukam perfum dla narzeczonego na dzień ślubu. Możesz coś polecić?

  48. Ja Marc’a Jacobsa bardzo lubię ale one sa wszystkiee niemal takie same choć czelusciach meej szafy czai sie Biedronka i Daisy:) Verscae Yellow bardzo lubie, tak samo jak i Chanel ale wole uzywac YSL Love in again czy Jimmy Choo.

  49. Mam trzy ulubione zapachy:
    Masaki Matsushima Shiro – ostatnie odkrycie, uwielbiam tę delikatność
    Cacharel Noa – popularny ale milutki i ciepły
    Custo Barcelona Woman – bardziej świeży od poprzednich, dynamiczny w sam raz do miasta ; )
    Polecam!

  50. Też jestem fanką Coco Madmoiselle- to byl chyba mój pierwszy poważny perfum, mam go odkąd jest na rynku i przy okazji wizyt na lotniskach dokupuję nowy flakon.

    Tak jak ktoś już wyżej pisał- spróbuj Dior Miss Cherie- cała seria jest śliczna, któryś na pewno do Ciebie trafi.

    Oprócz tego mam jeszcze na półce moją nową miłość czyli Chloe- uzależenienie!
    A ze starszych zapachów jeszcze Moschino Cheap&Chic na codzień i Valentino Rock&Rose- idealny na babskie imprezy 🙂

    Pozdrawiam, odkryłam Twojego bloga niedawo, towarzyszysz mi codzień przy porannej kawie;)

  51. Dziś pachnę Clarins Paris Eau des Jardins, to moje nowe odkrycie i od razu miłość o pierwszego powąchania 🙂 W dniu ślubu miałam na sobie Coco Chanel Madmoiselle 🙂

    1. masz cos nie z blogiem, nie mozge otworzyć bierzacego posta. napraw to jakos.
      pewnie nie tylko ja mam ten problem ;/
      pozdro

  52. Paco Rabanne – lady million – dostałam w prezencie od Przyjaciółki i używam ostatnio codziennie, ale chyba sama bym go nie kupiła 🙂
    Ma ktoś? podoba się Wam?

    1. ja miałam z własnego wyboru – ale jakoś nie zapadły mi w pamięć żeby do nich wrócić.

  53. Niezła kolekcja perfum, większość sama lubię i używam;)
    Zawsze jednak z utęsknieniem wracam do Masaki/Masaki;)

    pozdrawiam i gratuluję sukcesu bloga bez ‚celebryckiego’ szumu.

  54. Sama nie wiem dlaczego, ale kocham wszystkie perfumy od Lanvin (ciuchy też :)) mam Rumeur, Rumeur2, Jeanne i przymierzam się do Marry me.
    Na specjalnie okazje wybieram Miss Dior Cherie – moje ukochane, niedostepne juz w Polsce 🙁
    Bardzo lubie Parisienne YSL. Można się zatem domyślić, że lubię wszystkie słodziaki :)) na lato kupuje grapefruitową Aque Allegorie 🙂

  55. Mam podobny gust odnosnie zapachow.
    Obecnie uwielbiam Jo Malone, wszystkie wody kolonskie z serii „Fruity” i „Lightly Floral”

  56. Dziś mój pierwszy dzien o zapachu Light Blue D&G.Przyjemne, ale chyba lepiej będę się w nich czuła, gdy płaszcz zamienię na sukienki 🙂 Na zimę i wczesną, chłodna wiosnę polecam Chloe Love – mój ulubiony, pudrowy i ekskluzywny zapach. Wiosną sprawdzą się kwiatowe Lanvin Eclat d’Arpege. Jesienia lubię Lacoste Pour Femme z jego lekko drzewnymi, cieplymi akcentami.

  57. hmm..ile jest komentarzy do tego wpisu ? 25 ? tyle tylko widze, Elizka to z moim komputerem jest cos nie tak ? swoich komentarzy nie widze wlasnie pod tym wpisem..

  58. Uwielbiam perfumy i staram się mieć kilka buteleczek różnych zapachów w zależności od okazji i nastroju. Moim zdecydowanym ulubieńcem jest „Parisienne” YSL, piękny zapach na wieczór i szczególne spotkania. 😉 Na co dzień używam raczej lekkich zapachów, chyba, że potrzebuję się czymś psychicznie podratować. Dziś nosiłam „Volare Magnolia” Oriflame, świeży, intensywnie pachnący magnolią. 🙂

  59. Ja zakochana jestem ostatnio w Kenzo Amour ( mają taki fajny, lekko orientalny zapach), ale moją miłościa są trudno dostępne My Queen by Alexander McQueen. Co ciekawe, brałam je całkowicie w ciemno (nie wąchałam ich wcześniej).
    Szukając nowego zapachu sugeruję się głównie miłością do konkretnych projektantów (właśnie Kenzo, McQueen, Valentino). Wtedy ograniczam swóje poszukiwania do tych i unikam bólu głowy spowodowanego wąchaniem n-tego zapachu. Przy takiej selekcji jeszcze nigdy się nie zawiodłam na zapachach.

  60. Hej, codziennie wchodzę na Twojego bloga, a tu od 3 dni cisza( tak myślałam) dopiero dzisiaj zajrzałam na fb i widzę, że napisałaś, iż dodałaś vloga… wchodzę na bloga patrzę na główną stronę „no nie ma” myślę..a tu się okazuje, że wpisy nie są na stronie głównej umieszczane za każdym razem tylko w kategoriach i tym sposobem mam do nadrobienia aż 4 wpisy…:) Ps. Szkoda jednak, że posty nie pojawiają się też na str. główniej szybciej i prościej by było odnaleźć wpis a nie skakać z kategorii na kategorie:)

    1. No właśnie ja też się zdziwiłam… Ciągle „Czym pachniesz” i „czym pachniesz…”. Wpis z 13 stycznia a dziś mamy 25-ty…

  61. Hermes-Un Jardin sur le Nil, un Jardin sur le Toit, Un Jardin en Mediterranee… ktoś zna ogródki Hermesowskie? Ja kocham zwłaszcza Ogródek Nilowy, bardzo orzeźwiający.

  62. Od 11 lat niezmiennie gucci rush, próbowałam pokochać inny zapach ale wszystkie przegrywaja z nim konkurencję – żaden tak pięknie nie rozwija sie na skórze …

  63. Wow! Widzę, że lubimy takie same perfumy! Słodkie ale nie duszące, mocne ale niezbyt cięzkie! Marc Jacobs z Lolą zdecydowanie u mnie wygrywa (z tą pierwszą fioletową Lolą).
    W takim razie szczególnie polecam Ci Gabrielle Sabatini – „Miss Gabirelle” (jest lekki,subtelny, ma w sobie „to coś’, dodaje uroku w ciągu dnia, ale na niezobowiązujący wieczór z przyjaciółkami czy wypad do kina również będzie odpowiedni) oraz jedna z nowszych od Escady „Cherry”(idealny na dzień, żeby poczuć większego powera!)
    Natomiast ja dzięki Tobie sięgnę po Chanel Mademoiselle, od jakiegoś czasu zaczęły intrygować mnie te perfumy!

  64. Czesc Elizka, widze ze masz podobny gust do mojego, bo ja uwielbiam wszytkie powysze, a jak szukasz czegos nowego i excytujacego, ja ostatnio natknelam sie na najnowsze perfumy z thierry muggler’a alien extraordinaire. Sa wowzers!! Zakochalam sie w nich. Nie wiem czy znasz?! Drogie… ale jak pachna… Jeszcze mnie na nie nie stac, ale beda pierwsza rzecza ktora kupie jak skoncze szkole. W kosmetyczce mam papierek-probke spryskany 5 tygodni temu i dalej pachnie!!!! Czad!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>