8 życiowych prawd, które dadzą Ci do myślenia

Są takie książki do których lubię wracać. To książki, które mnie inspirują i są źródłem motywacyjnego bodźca. Jak zdążyliście pewnie zauważyć, bodziec motywacyjny ma to do siebie, że jest nietrwały. Nasza w tym głowa by go złapać i jak najdłużej utrzymać.

Czasem wystarczy spotkać kogoś inspirującego, obejrzeć film albo po prostu przeczytać jakiś cytat. Dziś skupię się na cytatach, które zapisałam w notatniku po przeczytaniu kilku książek. Dają mi kopa za każdym razem.

 

1. Chełpliwość jest zwykle przyznaniem się do kompleksu niższości.
Lubię ludzi pewnych siebie i takich, którzy znają swoją wartość. Bawią mnie natomiast ludzie chełpliwi, którzy wszem i wobec oznajmiają o swoich osiągnięciach, sugerując, że są jedyne i niepowtarzalne. To zawsze budzi niesmak i sugeruje, że mamy do czynienia z kimś koszmarnie (ale to koszmarnie) zakompleksionym.
2. Pieniądze mają dobry lub zły wpływ w zależności od charkteru właściciela
Mówi się, że pieniądze zmieniają ludzi, ale to bzdura. Pieniądze nie mają charakteru. Jestem zdania, że pieniądze zamiast (jak myśli większość) wypaczać charakter, pokazują ten prawdziwy.
3. Nie pożądaj cudzej pracy, jeśli nie jesteś przygotowany do przyjęcia odpowiedzialności, jaka jej towarzyszy.
Wysoka odpowiedzialność idzie w parze z wysokimi zarobkami. Łatwo stać z boku i deprecjonować czyjąś pracę, twierdząc, że to nic wielkiego. Czasem warto po prostu zadać sobie pytanie, czy my bylibyśmy gotowi przejąć tak dużą odpowiedzialność? Czy w ogóle wiemy co za tym idzie?
4. Osoba, która skarży się, że nigdy nie dano jej szansy prawdopodobnie nie miała odwagi by wykorzystać okazję.
Chyba każdy z nas zna takiego człowieka, który narzeka, że w życiu wiedzie mu się kiepsko, że inni mają lepiej, i że jemu nikt nigdy nie dał szansy. W idealnym świecie może faktycznie ktoś przychodzi i daje ludziom szanse. W prawdziwym życiu jeśli nie wykorzystasz okazji, ona przejdzie Ci koło nosa. Wykorzysta ją ktoś lepszy, albo po prostu ktoś z większym apetytem na życie. Sorry.
5. Nie musisz robić więcej niż to, za co Ci płacą. Możesz jednak bardzo szybko wysunąć się naprzód, robiąc to na ochotnika.
Każda kampania reklamowa, którą przeprowadzam, poprzedzona jest długą umową. Ta umowa ma chronić obie strony i zawierać założenia kampanii. Nie tylko wywiązuję się z tego co mam w umowie, ale zawsze staram się dawać coś od siebie. Wiem, że inni słono liczą sobie za każde dodatkowe świadczenia, ale wiem też, że dając więcej, dostajemy więcej. I jeśli nie teraz to w bliżej nieokreślonej przyszłości. To jak karma. Przyznaję – działa.
6. Jeśli nie masz siły woli by utrzymać swe ciało w dobrym stanie, zabraknie Ci jej także, by zachować pozytywną postawę umysłową w ważnych okolicznościach, które kierują twym życiem .
To jest życiowa prawda, którą powinnam sobie wydrukować i przykleić na lodówce. Zgadzam się z każdym słowem. Dokładnie tak jest! Wystarczy, że zaniedbuję dietę albo plan treningowy i cała reszta powoli zaczyna mi się walić. I to koncertowo. Kiedy trzymam wszystko w ryzach, zdrowo jem i regularnie ćwiczę, czuję, że mam nad wszystkim kontrolę.
7. Kto Ci powidział, że nie da się tego zrobić i jak wielkich czynów dokonał, by dały mu prawo stawiania ograniczen Tobie?
Mniejsza z tym kiedy mówią to znajomi, najgorsze kiedy od małego wmawiają to dzieciom ich rodzice. Ile trzeba mieć w sobie siły i samozaparcia by przymknąć oko na to co mówią bliscy i zawalczyć o swoje marzenia?! Takich ludzi podziwiam najbardziej. Mam nawet kilku w swoim otoczeniu. Są dla mnie prawdziwymi bohaterami. Ja miałam łatwy start, rodzice zawsze mi wmawiali, że mogę wszystko co tylko sobie zamarzę. Może dzięki temu dziś przymykam oko na te wszystkie ograniczenia i kłody, które ludzie rzucają mi pod nogi.
8. Dostaniesz to czego chcesz, jeśli nie będziesz przyjmował żadnych substytutów.
W dążeniu do celu kompromis jest równoznaczny z porażką. Kompromis nigdy nie jest tym czego finalnie chcemy, to ugoda, ewentualnie stan przejściowy.

 

Macie jakieś swoje ulubione cytaty, które Was motywują i dają do myślenia? Koniecznie się nimi podzielcie 🙂

38 Comments
  1. Mega dużo prawdy w tych zdaniach. Bardzo dało mi do myślenia powiedzenie o pieniądzach. Same w sobie nie mogą na nikogo wpływać, ale bardzo widać gdy niektóre osoby zaczynają mieć więcej ich sposób zachowania pozostawia wiele do życzenia. Powiedzenia o substytutach i kompromisie muszę przypiąć sobie w widocznym miejscu. Bardzo mi się przyda. Buziaki.

  2. Chyba dopiero drugi raz komentuję Twój wpis, choć czytam Cię od wpisów z balkonu 😉 Super tekst 🙂
    Nr 6 muszę sobie zapisać na czole 😉 Za każdym razem gdy zerknę do lustra zamiast narzekać wezmę się do roboty;)
    Odnośnie nr 4- znam niestety kilka takich osób, jedna z nich (mężczyzna) jest bardzo jaskrawa. Od kilkudziesięciu lat nie pracuje, bo żadna praca nie jest jego godna. Matury nie zdawał bo mu się nie chciało. Wciąż narzeka jak to mu źle, twierdzi, że ten kto się czegoś „dorobił” jest złodziejem. Jego żona pracuje 6 czasami 7 dni w tygodniu po 9-12 godzin. Mieszkają w ogromnym domu, który jego żona dostała w darowiźnie od rodzeństwa, które samo mieszka w małych mieszkaniach kupionych na kredyt… a jemu wciąż źle. Jego jedynym celem jest wygrana w lotto. Przykro patrzeć i ciężko żyć z taką osobą. Chciałoby się coś zmienić, ale nie wiadomo jak… 🙁

  3. NO i tak… kompleksy… nie jestem w ogóle chełpliwą, w domu uczono mnie żeby zawsze robić wszystko pod innych, dla innych, zachowywC się „bo tak powinnam” itd itp, zawsze wywyższam innych, prawie komplementy, mówię ze ktoś dobrze wyglada, ze M pięknie w domu, ze fajnie ze coś się komus udało, – ale mowie to wszystko szczerze. Po prostu mówię, bo mam wrażenie, ze ludzie nie mówią sobie tego z zazdrości. Ale do czego dążę- ja sama jestem totalnie zakompleksiona … nie mam siły już z tym walczyć.. mam wszystko w życiu, męża dzieci dom samochody wakacje materialnie zapewniona wszytko, jestem ogólnie atrakcyjna zadbana kobieta , a ciagle jakieś wielkie kompleksy, ciagle czuje się gorsza, a przy tych wiecznie wywyzszajacych się ludziach kompletnie tracę wartość. Nie wiem już z jakiej strony się do tego zabrać, co dało by mi satysfakcję z samej siebie i pewność. A może taka moja masochistyczna natura z która przestać walczyć i zaakceptować ?:]
    Pozdrawiam

    1. XYZ no to witaj w klubie….robię dokładnie tak jak opisujesz, mam dokładnie wszystko to co opisujesz…a jednak – kompleks goni kompleks….i winię za to właśnie to poczucie w jakim mnie wychowano w dzieciństwie i młodości – cenić innych, uniżać się wręcz przed nimi a samego siebie traktować surowo…
      ściskam mocno
      A.

  4. Szczególnie podoba mi się 8, często mówiono mi z delikatnym wyrzutem „Ty jesteś taka bezkompromisowa, nie wszystko jest czarne albo białe”, ale prawda jest taka, że jak przyjmiemy coś „jako kompromis” to już tak będziemy mieć, a można zamiast postarać się mocniej o to, co naprawdę chcemy. Dotychczas sprawdza mi się dobrze.

  5. Trudno nie zgodzić się z choćby jednym stwierdzeniem. Przyznam szczerze, ze klikając tytuł spodziewałam się jakiś oklepanych stwierdzeń, które można bylo przeczytać juz wszędzie, a okazało sie,ze bardzo sie myliłam : )

  6. Zwykle nie przepadam za takimi cytatami, ale mam swój jeden jedyny ulubiony, który sobie przypominam gdy mi źle: „Kiedy Bóg chce ci zrobić podarunek, zwykle opakowuje go w kłopot. Im większy podarunek otrzymujesz, tym większym kłopotem Bóg go opakowuje”. Mam bardzo chore dziecko i właśnie tak staram się o niej myśleć, jako o wielkim podarunku, a nie o kłopocie w którym jest „opakowana”.

  7. moje dwa ulubione cytaty, a właściwie przysłowia, które są ważne i sprawdzają się bardzo często w moim życiu, to
    „psy szczekają, karawana idzie dalej” oraz „kto sieje wiatr, zbiera burzę”. Zwłaszcza to pierwsze jest dla mnie dużą motywacją do robienia swojego i nie przejmowania się.

  8. Bardzo inspirujące cytaty! Moje ulubione to „Born to lose, live to win.” oraz „Bądźmy wdzięczni, że istnieją wariaci. Bez nich nie moglibyśmy odnosić sukcesów.”

  9. Prawda, Prawda! Ludzie naprawdę ie zdają sobie prawdy, że maja na swoje życie o wiele większy wpływ niż im się wydaje. Narzekacze zazwyczaj maja negatywne podejście, ale jak da im się szanse to od razu szukaja wymówki.
    Pozdrawiam,

  10. Niby krótki wpis, a tyle w nim prawdy. 1 w 100% racja, olewam osoby, które mówią tylko o sobie.
    2 – tu często przez ludzi przemawia zazdrość.
    3 – oj, ile ja się w życiu nasłuchałam. Szkoda, że ludzie nie widzą tego co czasem człowiek poświęca by osiągnąć cel… zdrowie, rodzina…
    Fajny dekalog Ci wyszedł 😉

  11. Świetny wpis Eliza! W szczególności podpisuję się pod 3 i 7 🙂

    Jeden z moich ulubionych cytatów to:

    „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.”

    Kilka tygodniu temu potraktowałam go bardzo na poważnie, rzuciłam pracę w korporacji i wyruszyłam w samotną podróż po Azji 🙂

  12. 1. W życiu nie zawsze wygrywają najmądrzejsi, najpiękniejsi i najbardziej przebojowi. Wygrywają ci, którzy postanawiają wygrać!

    2. Gdy koncentracja rośnie, energia płynie.

  13. „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w… dobrobycie. ” Już kilka razy przekonałam się, że ludzie ludziom pomagają w potrzebie, i prawdziwie współczują i dotrzymują towarzystwa, i mówią dobrze.. A jak się komuś powodzi, to wtedy się zaczyna zawiść, niechęć, obmawianie. I dobrobyt weryfikuje przyjaźnie..

  14. Ja może nie tyle podam cytat, co pewne przemyślenie jako mama. Traktuj swoje dziecko jako motywator, a nie przeszkodę czy utratę wolności. W kryzysach pomaga 😃

  15. Jeden z moich ulubionych cytatów to „kto stoi w miejscu ten się cofa”. Za każdym razem kiedy dostaję lenia albo nie mam motywacji, lub chcę zrezygnować z czegoś to sobie to powtarzam. Grunt to chociaż troszeczkę ale ciągle poszerzać swoje horyzonty.

  16. Gonienie za moimi marzeniami jest nie dla mnie, ja wolę spełniać marzenia Boga jakie ma dla mnie, bo On ma szerszy wgląd w moje poterzeby, niż ja. Sama lubię różne cytaty, ale większość motywujących mnie przemyśleń już zostało zapisanych w Biblii. W każdym razie zgodzę się że ciągle potrzeba nam motywacji. Ostatnio powtarzam sobie „nie obchodzą mnie rzeczy, które nie istnieją „. Koniec z gdybaniem, żałowaniem, zakładanie m scenariuszy czarnych czy myśleniem życzeniowym.

    1. Ja gonię za moimi marzeniami ale przekonuje sie dosyc czesto ze zwyczajne, codzienne życie dostarcza nam tak wielu okazji aby czuc się zrealizowanym i spełnionym. Wystarczy tylko zatrzymac sie na chwile i zdac sobie sprawę z tego co tak na prawdę ważne jest w zyciu.Bo z pewnoscią nie pieniądze czy opinia naszych sasiadow na nasz temat.
      Biblię powinni sprzedawac w każdej ksiegarni jako instruktarz jak byc szczęsliwym.W mim domu zawsze był Nowy Testament ale nikt go nie czytał, ostatno trafilam na bardzo stare wydanie Starego Testamentu , musze powiedziec ze to jedyna ksiązka ktora odpowiada na wszystkie możliwe do zadania pytania. Niesamowite a jednak!

  17. Takiej motywacji potrzebowalam dzisiaj! Za oknem chmury, troche deszczu, a ja mam ochote przenosic gory – szczegolnie po przeczytaniu 6 cytatu. To niesamowite, jak zdrowy tryb zycia potrafi uregulowac cala nasza codziennosc 🙂

  18. Mądre prawdy. I rzutują na wiele rzeczy z naszego codziennego życia. Najtrudniej jest chyba osiągnac kompromis. Często jest to rozwiązanie,z którego żadna osoba nie bedzie zadowolona.
    Najważniejsze to wykorzystywać okazje jakie trafiają sie nam na co dzień. Tak aby w przyszlóści niczego nie żalować.

  19. Ja mam mnóstwo przemyśleń, lecz ostatnio najbardziej przewija się taka myśl: „To, co nam się przydarza, warto przyjmować bez wielkich emocji, ani się za bardzo nie ekscytować, ani nie martwić. Dopiero przyszłość pokaże, czy jest to coś dobrego, czy nie.

    Wszelkiego typu porażki można traktować jako motywatory do działania, znajdowania lepszych rozwiązań – to mi bardzo pomaga i najczęściej coś, co mnie w danej chwili wkurza, zachęca mnie do myślenia, wyciągania wniosków i wymyślenia czegoś fajnego, na co normalnie bym nie wpadła:)

  20. Chętnie się dowiem, jak przełożyło się wysokie wynagrodzenie na odpowiedzialność w przypadku prezesa General Motors Ricka Wagonera, który dostał 16 milionów dolarów premii za wygenerowanie straty w wysokości 39 miliardów dolarów.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>