12 ciekawostek o Dubaju, o których nie masz pojęcia

Dawno żadne miasto nie zachwyciło mnie tak jak Dubaj. Jestem kompletnie zakochana i nie mogę się doczekać kolejnego wypadu. W całym tym ferworze zwiedzania przygotowałam dla Was listę 12 ciekawostek związanych z Dubajem, o których prawdopodobnie nie wiecie. Ja sama o większości tych rzeczy dowiedziałam się tu na miejscu! To wszystko naprawdę robi wrażenie.

1. Początkowo wieżowiec Burdż Chalifa miał mieć 560 metrów wysokości. Potem podniesiono jego wysokość do 650, a następnie do 705 metrów. Z racji tego, że w Dubaju wszystko musi być naj, główny architekt uznał, że trzeba zwiększyć wysokość konstrukcji, a najlepiej zostawić otwartą furkę, by robić to wciąż i wciąż. Chciano tym sposobem pobić ewentualnych konkurentów do miana najwyższego budynku świata. Obecnie Burdż Chalifa mierzy 829 metrów i nie ma już możliwości podwyższenia go.

burj

2. W komunikacji miejskiej jest podział na część tylko dla kobiet i dzieci oraz dla reszty. W metrze jest specjalny różowy wagon, a mężczyźni, którzy tam wejdą, ryzykują mandatem w wysokości 100 dirhamów (nieco ponad 100 złotych). Po mieście jeżdżą też różowe taksówki, które przewożą tylko kobiety.

3. Wszyscy pewnie wiecie, że słynny hotel żagiel (Burdż al-Arab) to jeden z najwyższych i najbardziej luksusowych hoteli na świecie. Ma aż 7 gwiazdek! Ale czy wiecie, ile kosztuje doba w takim hotelu? Średni koszt najtańszego pokoju to 8 tysięcy złotych. Najdroższy apartament (royal two-bedroom suite) kosztuje 56 tysięcy złotych za noc.

arab

4. W Dubaju znajduje się ośrodek narciarski Sky Dubai. Naprawdę nie ma tu rzeczy niemożliwych, skoro nawet na pustyni można jeździć na snowboardzie czy nartach!

5. Wszyscy myślą, że to ropa stanowi główne źródło dochodu Dubaju. Nic bardziej mylnego. Tak naprawdę najważniejszym sektorem gospodarki są transakcje finansowe, a także turystyka.

6. W Dubaju znajduje się największy system fontann. Jest on wyposażony w 6600 lampek i 25 kolorowych projektorów. Wyrzut wody jest wysoki na 152 metry. Oglądanie fontann to cudowne doświadczenie zapierające dech w piersiach! To gra świateł, muzyki i tańczących wodospadów. Koszt wybudowania fontann to 218 milionów dolarów.

fontanny-dubai

7. Dubai Mall to największe centrum handlowe na świecie. Jego powierzchnia wynosi 112 hektarów (i ciągle rośnie). Tygodniowo odwiedza je ok. 2 miliony osób. Centrum jest gotowe na przyjęcie 100 milionów odwiedzających rocznie. Wiecie, że znajduje się tam największe akwarium na świecie? W środku pływa sobie ponad 400 rekinów i 33 tysiące różnych morskich zwierząt. Akwarium mieści 100 milionów litrów wody.

8. W Dubai Mall znajdują się automaty ze sztabkami złota. My w automatach kupujemy snickersa, a szejkowie – złoto.

9. Według wyliczeń serwisu BusinessInsider.com 24% wszystkich żurawi, wykorzystywanych do budowy wieżowców i drapaczy chmur, jest zlokalizowanych właśnie w Dubaju. Trudno nie zauważyć, że to miasto ciągle jest w budowie.

10. W Dubaju znajduje się największy ogród na świecie! Mieści się tam 45 milionów kwiatów i ta liczba rośnie z dnia na dzień. Napisałam osobny tekst o tym bajecznym miejscu. Zobaczcie! Dubai Miracle Garden jest częścią Dubailand, niedługo będzie to największy park rozrywki na świecie (obecnie jest w budowie). Miał tam powstać Disneyland, ale Disney nie wyraził na to zgody.

ogrod-miracle-garden-dubai

11. Przestępczość w tym mieście wynosi 0%. To jedno z najbezpieczniejszych miejsc na ziemi. Przynajmniej tak twierdzą statystyki. Zastanawiam się, jak jest naprawdę. Nie wiemy, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami, a nikt nie zgłasza aktów przemocy. Czytałam, jak fatalnie traktuje się tu służące czy sprzątaczki. Kiedyś jakiś szejk wyrzucił sprzątaczkę przez okno. Kobieta zmarła, a on nie poniósł żadnej kary. Bo zapłacenie jakiejś sumy pieniędzy rodzinie nie uważam za stosowną karę. A co w przypadku gwałtu? Kobieta nie może go zgłosić, bo zostanie posądzona o seks pozamałżeński. Porąbane.

12. Posiadanie sokoła do polowania to kaprys najbogatszych książąt i szejków. To symbol prestiżu arabskiej elity. Ceny sokołów sięgają kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy złotych. Za zasiedlającego arktyczne rejony białozora trzeba zapłacić nawet milion dolarów. Kilkukrotnie widziałam szejka przechadzającego się po centrum handlowym z sokołem na ramieniu.

 

Jestem ciekawa, czy znacie jeszcze jakieś ciekawostki o tym niesamowitym mieście. Podzielcie się w komentarzu 🙂

PS Jeśli przeoczyliście moją stylizację z Dubajem w tle, zapraszam TUTAJ!

21 Comments
  1. Z ciekawości zaczęłam trochę czytać o Dubaju i trafiłam na zdjęcia tego hotelu w środku, dla mnie wstrętny 😀 chyba ciężko byłoby mi się zrelaksować w takim przytłaczającym miejscu. Pięknie Ci w tej stylizacji 🙂 pozdrawiam

  2. Gdybym miała możliwość wylądować w Emiratach Arabskich, to mnie osobiście bardziej kusi żeby zwiedzić Abu Zabi, ale to osobiste preferencje (mekka fanów F1). 😉 A Dubaj to mnie natrętnie i mimo woli prześladuje od 1-2 lat, na każdym kroku. Moze to moje przeznaczenie. 😅 Andrzej Duda obiecywał mi wycieczkę-czekam. xD

    1. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Mamy nie jeździć np do Tajlandii bo tam jest wyzysk i ludzie pracują za dolara dziennie? Świat jest straszny i piękny jednocześnie. Nie chce się na niego zamykać tylko dlatego żeby czegoś nie wspierać

  3. Nie powiem co przyszlo mi na mysl czytajac niektore ciekawostki xD cos w stylu…. ja pier*ole xD szok!

    Ej a czemu Disney sie nie zgodzil? Wiesz cos o tym? Ciekawe.

  4. sporo czytam o ZEA i samym Dubaju i generalnie wszystkie ciekawostki były mi znane. faktycznie te wszystkie liczby robią wrażenie,w końcu tam wszystko musi być NAJ 🙂 a tak na marginesie – polecam Ci książkę naszej rodaczki Aleksandry Chrobak o życiu w Emiratach – „Beduinki na Instagramie” (można dowiedzieć się sporo o pozycji kobiet w ZEA!) a poza tym pozycję Jacka Pałkiewicza „Dubaj. Prawdziwe oblicze”. na pewno obie Cię zaciekawią. a tymczasem baw się dobrze i korzystaj ile sie da! 🙂

  5. Znam taką jedną ciekawostkę, a mianowicie mieszkańcy Emiratów nie płacą podatków, dostają pełne wynagrodzenie ale też nie mają później świadczeń emerytalnych. To dzieci później mają obowiązek utrzymywać rodziców na starość.

    1. Co dla ciebie jest głupotą?
      I co Ty zrobiłaś aby zmienić ich prawo i mentalność?
      Co do wypłat i emerytur- przecież nikt z nich nie dostaje małych pensji wiec spokojnie mogą inwestować na starość. Gdyby teraz Polacy dostawali całe pensje to nikły % odkładałby na starość- ludzie by przejedli i przepili te pensje- taki u nas brak edukacji ekonomicznej. I nie twierdzę, ze obecny system jest dobry-żeby nie było.

  6. Ciekawostką może być fakt iż tubylcy nie płacą w Emiratach podatku, dostają pełne wynagrodzenie od pracodawcy, ale minusem jest to, że w związku z tym nie otrzymują świadczeń emerytalnych. Dzieci ale chyba najmłodszy syn w rodzinie musi zaopiekować się rodzicami na starość.
    No i chyba każdy wie że szejkowie mogą mieć tyle żon na ile ich stać, gdyż każda powinna być równo traktowana.
    Pamiętam śmieszny oraz jak w czasie gdy byłam w Dubai Mall jeden szejk wybrał się na zakupy a za nim szły wszystkie żony, było ich ok. 10? A co do metra w Dubaju to jest to pierwsze bezobsługowe metro na świecie.
    Mam nadzieję że bawiłaś się świetnie w Emiratach.

    1. zobacz ile nam całe życie zabierają, a potem dostaniemy może 1200 zł emerytury 🙁 dostając całą wypłatę mogą pewnie nieźle odłożyć na stare lata 😉

    1. Ja byłam rok temu. Fakt moje dziecko jest starsze ale nikt z nas nie miał problemów żołądkowych. Jest bardzo czysto i w hotelu i w restauracjach. W hotelu niesowicie duży wybór potraw, wszystko świeże i bardzo smaczne

  7. Obecnie jesteśmy z małym dzieckiem, dzieci maj tu ogromne przywileje i nie ma żadnych obaw co do przyjazdu z dzieckiem lub bez! Polecam odwiedzić to miejsce!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>